
Dzięki bramce zdobytej przez Ferrana Torresa Hiszpania sięgnęła po tytuł mistrza świata. Kilka godzin po meczu 26-latek zamieścił wpis na Instagramie. "Gol całego narodu" — napisał i dodał zdjęcia.
W finale piłkarskich mistrzostw świata Hiszpania pokonała Argentynę. Do ostatecznego rozstrzygnięcia meczu potrzebna była dogrywka. W 106. minucie gola strzelił Ferran Torres i dzięki temu Hiszpania sięgnęła po tytuł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kilka godzin po meczu Ferran Torres zamieścił wpis na Instagramie.
"Gol całego narodu" — napisał i dodał kilka zdjęć.
Wpis 26-latka niesie się po sieci. Do momentu publikacji tego artykułu post polubiło ponad 2 mln 600 tys. użytkowników. Pojawiło się też wiele komentarzy. "Zasłużyłeś na to, bracie" — napisał tenisista Carlos Alcaraz, który finał mistrzostw świata oglądał z trybun stadionu w New Jersey. "Gratulacje" — skomentował Rafael Nadal. "Ohhhh Ferran!!!!!!!!!" — napisał kolega Torresa z kadry, Dani Olmo.
Wcześniej w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres nie krył radości ze zdobycia bramki oraz sięgnięcia po tytuł mistrza świata.
— Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać. [...] Kiedy rywal ma Messiego w drużynie, zawsze jest ciężko, zawsze jest nerwowo. Ale wszystko zawsze zależy od nas i od piłki nożnej. Pokazaliśmy to po raz kolejny. [...] Kiedy zdobyłem tę bramkę, poczułem ogromną ulgę. Byłem podczas tego mundialu bardzo krytykowany, ale jak powiedziałem wcześniej, przeznaczenie jest zapisane. Dziękuję Bogu, on zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej. I tak jak mówię, Bóg daje pewne rzeczy tym, którzy na nie zasługują — powiedział.