
Kluczowe wieści dla polskich kibiców. Po losowaniu głównej drabinki Wimbledonu wiemy o wiele więcej. Już pierwszego dnia rywalizacji, w poniedziałek 29 czerwca zobaczymy Maję Chwalińską.
W singlu kobiet i mężczyzn zobaczymy łącznie sześcioro Polaków. Cała grupa naszych tenisistów poznała już swoich przeciwników. Na szczęście nie spełnił się czarny scenariusz w sprawie Igi Świątek. 25-latka zagra z Taylor Townsend. Los był łaskawy także dla naszej finalistki Roland Garros.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wiadomo już, że pierwszego dnia turnieju zobaczymy Maję Chwalińską, Magdalenę Fręch i Magdę Linette. Po wielkim sukcesie 24-latka wraca na kort i w poniedziałek zmierzy się z Tajką Mananchayą Sawangkaewą. Wiadomo też, że jeśli wygra, zmierzy się z nierozstawioną zawodniczką.
Tego samego dnia zobaczymy mecze Łodziankę z groźną Anną Kalinską i Linette z faworytką Mirrą Andriejewą. Wszystkie te zawodniczki znajdują się w górnej części drabinki. Pierwszy mecz na korcie centralnym tradycyjnie odbędzie się z udziałem obrońcy trofeum. Jannik Sinner zagra z Miomirem Kecmanoviciem o godz. 14.30 czasu polskiego.
Inny los spotkał najlepszą z Polek. Mecz Iga Świątek — Taylor Townsend zostanie zatem uwzględniony we wtorkowym planie 30 czerwca. Wiadomo już, że pojedynek zacznie się o godz. 14.30.
Wimbledon wciąż nie podał szczegółowego planu na dwa pierwsze dni rywalizacji w głównej drabince wielkoszlemowego turnieju. O kolejnych ważnych wieściach w tej sprawie dowiesz się z serwisu Przeglądu Sportowego Onet.