
W Widzewie idą rewolucyjne zmiany, bo z klubem żegnają się aż trzy niezwykle ważne osoby w strukturach klubu na czele z Dariuszem Adamczukiem, pełnomocnikiem zarządu ds. sportu. Wiemy już, kto ich zastąpi. Do klubu wkracza m.in.
W Widzewie Łódź opada powoli kurz po fatalnym sezonie, który o włos nie zakończył się sensacyjnym spadkiem z PKO Bank Polski Ekstraklasy. Przy al. Piłsudskiego na dobre trwają właśnie rozliczenia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Z funkcji prezesa odwołany został Michał Rydz, a właściciel i tymczasowy prezes Robert Dobrzycki ściął "głowy" kolejnych osób, które zarządzały klubem w ostatnich miesiącach.
Z oficjalnego komunikatu klubu dowiadujemy się, że z Widzewem rozstają się Dariusz Adamczuk (pełnomocnik zarządu ds. sportu), Piotr Burlikowski (dyrektor ds. pionu sportowego) i Sławomir Rafałowicz (koordynator ds. rekrutacji).
"Wszyscy trzej dołączyli do Pionu Sportowego Widzewa jesienią 2025 roku. W okresie swojej pracy uczestniczyli w działaniach związanych z organizacją i rozwojem obszaru sportowego, procesami rekrutacyjnymi oraz funkcjonowaniem pierwszej drużyny i struktur sportowych Klubu" — czytamy w oficjalnym komunikacie.
Łódzki klub błyskawicznie poinformował natomiast o ich następcach. Od 10 sierpnia funkcję dyrektora pionu sportowego obejmie Łukasz Masłowski, a do klubu dołączą także Artur Płatek i Piotr Kosiorowski. Pierwszy z nich będzie dyrektorem sportowym, a Kosiorowski przejął funkcję dyrektora scoutingu i rekrutacji.