
Od ponad dwóch dekad Novak Djoković ustanawia rekordy, które mogą nigdy nie zostać pobite. Jego sukcesy uczyniły go jednym z najlepiej opłacanych tenisistów na świecie, a pieniądze, jak podaje gsp.ro, inwestuje głównie w nieruchomości. Te ma w najpiękniejszych zakątkach na świecie.
Majątek Novaka Djokovicia to temat, który nieustannie intryguje publiczność na całym świecie. Z ponad 165 mln dol. zarobionymi w trakcie kariery, lukratywnymi kontraktami sponsorskimi i inwestycjami, jego fortunę szacuje się na 250 do 300 mln dol.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Głównym źródłem bogactwa były sukcesy tenisisty na kortach, na których zdobył 24 tytuły Wielkiego Szlema i ponad 165 mln dol. nagród pieniężnych. Poza kortem zarabiał też niemałe pieniądze. Według sportsl.blic.rs zyskuje on ponad 30 mln dol. rocznie na kontraktach reklamowych z czołowymi markami. Zarobione miliony od lat inwestuje w nieruchomości, a te ma nie tylko w Serbii, czy Nowym Jorku.
Monako było pierwszym miejscem poza Serbią, w którym Djoković się osiedlił. Po tym, jak jako nastolatek wkroczył na scenę zawodową, kupił apartament na wzgórzu w Księstwie. Ta rezydencja, z której podobno rozciąga się widok na Morze Śródziemne, służyła mu przez wiele lat jako główny dom i zapewniała łatwy dostęp do klubu, w którym trenował. I choć później Djoković razem z rodziną przeniósł się do Hiszpanii, to nie ma informacji o tym, że zrezygnował z tej nieruchomości.
W 2010 r. Serb kupił dwa apartamenty na Manhattanie, za które zapłacił ponad 10 mln dol. Te mieszczą się w dzielnicy SoHo, w szklanym budynku zaprojektowanym przez architekta Renzo Piano. Kompleks ten, który był pierwszym projektem mieszkaniowym architekta w Nowym Jorku, składa się ze 115 luksusowych apartamentów z wysokimi sufitami, przestronnymi szklanymi ścianami i prywatną windą. Sportowiec nie ukrywał, że głównym powodem zakupu tych mieszkań była praca architekta Piano.
Miłość Djokovica do wszystkiego, co związane z Piano, zaprowadziła go na Florydę. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy kupił dwa nowojorskie apartamenty, wydał 5,77 mln dol. na penthouse na najwyższym piętrze butikowego budynku architekta z widokiem na ocean w Miami. Rezydencja o powierzchni 200 metrów kwadratowych łączyła minimalistyczne wnętrza z niezakłóconym widokiem na Atlantyk, a budynek oferował imponujące udogodnienia, takie jak baseny, spa, centrum fitness i prywatna biblioteka. Djoković nigdy nie mieszkał w tym apartamencie. A później, po zakończeniu budowy pod koniec 2019 r., niemal natychmiast wystawił go na sprzedaż, sprzedając w 2021 r. za 6 mln dol.
Inwestycje byłego lidera rankingu ATP w rodzimej Serbii podkreślają jego więź z ojczyzną. Novak Djoković jest właścicielem luksusowego penthouse'u w elitarnej dzielnicy West 65 w Nowym Belgradzie, o powierzchni około 250 metrów kwadratowych z dużym tarasem. Posiada również willę nad jeziorem Pavlovačko, niedaleko Rumy, ma też dom w Kosmaju, położony na działce o powierzchni kilku hektarów. Zapłacił za niego 2,9 mln euro, a po zakupie postanowił go wyremontować. Cieszy się również luksusem w Tivacie, gdzie ma apartament za 2,2 mln euro, który znajduje się w drogim kompleksie Porto Montenegro.
W 2020 r. kupił ponoć też willę w Marbelli za ok. 11 mln dol. Nieruchomość, położona między górami a Morzem Śródziemnym, stała się stałą rezydencją rodziny tenisisty podczas pandemii. Ten dziewięciopokojowy dom z pewnością godny jest jednego z najlepiej opłacanych sportowców na świecie. Znajduje się w nim kino domowe, siłownia, łaźnia turecka, basen i pełnowymiarowy prywatny kort tenisowy. Ostatnie doniesienia wskazują, że rozpoczęto w nim gruntowny remont.
W 2025 r. doniesiono, że Serb i jego rodzina, po kilku latach spędzonych w Hiszpanii, przeprowadzili się na przedmieścia Aten. Nie jest jednak jasne, czy była to nieruchomość wynajęta, czy zakupiona.