
Dmitrij Swiszczew, wiceprzewodniczący Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki w Dumie Państwowej wręcz rozpoczął świętowanie po decyzji FIVB o powrocie reprezentacji Rosji do rankingu i dopuszczenia ich do rywalizacji z innymi kadrami. Oto co mówią na Kremlu.
Niecałej doby potrzebowała międzynarodowa federacja siatkówki, aby przywrócić Rosję do rankingu FIVB. Wśród panów zajmuje ona... trzecie miejsce za plecami Polski i Włochów. Mimo, że od kilku lat nie rozegrała żadnego oficjalnego spotkania.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— To naprawdę radosna i wspaniała wiadomość. Rekomendacje MKOl i przywrócona Federacja spełniły swoje zadanie. Wielkie podziękowania dla naszego Komitetu Olimpijskiego, Ministerstwa Sportu i samej federacji. Ten długi proces negocjacji z pewnością posłużył jako katalizator dla odbudowy naszej federacji — powiedział dla portalu championat.com Swiszczew.
— Gratuluję wszystkim sportowcom. Teraz musimy przygotować się do zawodów i bronić interesów kraju i naszej federacji. Rosyjska siatkówka zawsze była uważana za jedną z najsilniejszych na świecie. Jestem przekonany, że nadal będą nas cieszyć kolejnymi zwycięstwami — dodał.