
"Portugalska Federacja Piłkarska powinna wszcząć dochodzenie w sprawie tego, jakim cudem Roberto Martinez w ogóle został zatrudniony" — napisał Samuel Luckhurst. Portugalia odpadła z mistrzostw świata i to właśnie selekcjoner wskazywany jest jako winny tej porażki. Uwagę skupiono także na Cristiano Ronaldo, dla którego był to ostatni mecz mistrzostw świata w karierze.
Hiszpania dzięki bramce Mikela Merino w doliczonym czasie gry pokonała Portugalię w 1/8 finału mistrzostw świata. Tym samym swoją przygodę z mundialem zakończył Cristiano Ronaldo, który już wcześniej zapowiedział, że tegoroczne mistrzostwa będą jego ostatnimi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wyraźnie było widać, że po końcowym gwizdku Ronaldo był załamany.
"Cristiano Ronaldo oficjalnie rozegrał swój ostatni mecz na mistrzostwach świata. Statystyki CR7 na mundialach: 27 meczów, 11 goli" — napisano na profilu internet hall of fame.
"Dziękujemy, Cristiano Ronaldo. Nie każda legenda ma okazję wznieść Puchar Świata. Ale to właśnie ten turniej stracił najwięcej, nigdy nie mając cię w gronie swoich mistrzów" — czytamy na profilu Football Tweet.
Nie brakuje też jednak opinii, że był on swego rodzaju problemem dla Portugalii.
"Możliwe, że gdyby Portugalia z wyboru nie grała dziś w dziesiątkę, szykowałaby się od jutra do ćwierćfinału. Słabiutka Hiszpania. Trochę dziwię się Ronaldo, że nie chciał wchodzić z ławki, choćby na ostatnie minuty dogrywki" — zauważył Bartosz Burzyński.
Winą za rezultat Portugalii obarcza się też selekcjonera, Roberto Martineza.
"Zasłużenie Hiszpania, po prostu. Ale że Roberto Martinez nie będzie na koniec w reprezentacji Portugalii lepszy od Fernando Santosa, to chyba nikt by nie przewidział. A jednak — oba wielkie turnieje słabiuteńkie" — stwierdził dziennikarz Jakub Seweryn.
"Portugalska Federacja Piłkarska powinna wszcząć dochodzenie w sprawie tego, jakim cudem Roberto Martinez w ogóle został zatrudniony. To odpowiednio bezbarwne i pozbawione charakteru zakończenie trzech i pół roku zmarnowanych pod jego wodzą" — napisał Samuel Luckhurst.
"Diogo Costa był zdecydowanie, o klasę, naszym najlepszym zawodnikiem na tych mistrzostwach świata. To mówi wszystko, co trzeba wiedzieć" — stwierdził dziennikarz Jose Morgado.
Profil WhoScored zauważył zaś, że Hiszpania jest jedyną reprezentacją, która na tych mistrzostwach jeszcze nie straciła bramki.
W następnej rundzie Hiszpania zmierzy się z wygranym z pary USA — Belgia.