RAK
    W Niemczech znaleźli winnego wpadki na MŚ 2026. "Nie powinien wracać"

    W Niemczech znaleźli winnego wpadki na MŚ 2026. "Nie powinien wracać"

    1901 odsłon
    W Niemczech znaleźli winnego wpadki na MŚ 2026. "Nie powinien wracać"

    Manuel Neuer wrócił do reprezentacji na MŚ 2026. Jego powrót okazał się jednak koszmarny. Z perspektywy czasu Lothar Matthaeus ocenia tę decyzję jako błąd.

    Zdaniem rekordzisty pod względem liczby występów w reprezentacji Niemiec, Lothara Matthaeusa, powrót bramkarza Manuela Neuera do kadry na mistrzostwa świata w ostatniej chwili był niepotrzebny. "Manuel Neuer mógł sobie darować te mistrzostwa. Ostatecznie wiele hałasu było o nic" — pisze 65-latek na łamach "Bilda". Dodaje: "Owszem, obronił rzut karny w meczu z Paragwajem i gdyby wszystko poszło dobrze, zostałby bohaterem. Ale nie poszło dobrze".

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Neuer uznany w Niemczech za jednego z głównych winowajców

    Wczesne odpadnięcie Niemiec z mistrzostw świata było pewnym ciosem dla kariery Neuera. "Po zajęciu trzeciego miejsca i zdobyciu tytułu przyszły trzy słabe turnieje z rzędu. To również zapada ludziom w pamięć" — informuje Matthaeus.

    Z Neuerem w bramce reprezentacja Niemiec odpadała w fazie grupowej zarówno podczas turnieju w Rosji w 2018 r., jak i mistrzostw w Katarze w 2022 r. Mimo to — jak dodaje Matthaeus — to właśnie styl gry bramkarza Bayernu oraz zdobycie tytułu mistrza świata w 2014 r. pozostają najważniejszymi wspomnieniami z jego kariery.

    Manuel Neuer i Julian Nagelsmann

    Alexander Hassenstein/Getty Images / Getty Images

    Manuel Neuer i Julian Nagelsmann

    Lionel Messi wciąż ma siły na kolejne wielkie turnieje

    Matthaeus zauważa — odwołując się do własnych doświadczeń — że z wiekiem zazwyczaj trudno jest zakończyć zawodową karierę. Z perspektywy czasu uważa, że ​​powinien był zrezygnować z udziału w Euro 2000, jednak selekcjoner reprezentacji Erich Ribbeck namówił go do gry. Niemcy odpadli wówczas w fazie grupowej, a w składzie drużyny znajdował się 39-letni wówczas Matthaeus.

    Mistrz świata z 1990 r. podobnie ocenia grę gwiazd z innych reprezentacji. Zauważa, że ​​Portugalczykowi Cristiano Ronaldo brakuje już dynamiki, a coraz bardziej widoczny staje się słabnący wpływ Chorwata Luki Modricia i Belga Kevina De Bruyne na ich drużyny narodowe.

    Matthaeus widzi szansę na udział w kolejnych wielkich turniejach jedynie w przypadku Argentyńczyka Lionela Messiego. "Wciąż stać go na co najmniej jeden wielki turniej — byłyby to mistrzostwa Ameryki Południowej w 2028 r." — pisze Matthaeus. "Kto wie, może nawet mistrzostwa świata w 2030 r.; miałby wtedy 43 lata."

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?