RAK
    W finale MŚ 2026 padnie rekord. I to niezależnie od tego, kto go wygra

    W finale MŚ 2026 padnie rekord. I to niezależnie od tego, kto go wygra

    1557 odsłon
    W finale MŚ 2026 padnie rekord. I to niezależnie od tego, kto go wygra

    Niezależnie od tego, jakim wynikiem zakończy się finał mundialu, to ktoś dokona czegoś historycznego. Hiszpanie mogą pobić wielki rekord zwycięstw z rzędu, a Argentyńczycy w inny sposób zapisać się w historii, podobnie jak Lionel Messi.

    W niedzielny wieczór Hiszpania zmierzy się z Argentyną w finale mundialu. Jeśli zwycięży zespół z Europy, to zostanie samodzielnym rekordzistą pod względem liczby meczów bez porażki. Nie przegrała 37 meczów i na razie dzieli rekord z reprezentacją Włoch, która pracowała na niego w latach 2018-2021.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Argentyna może z kolei jako pierwsza od 1962 r. obronić tytuł mistrza świata. Wtedy dokonała tego Brazylia, a wcześniej udało się to jeszcze tylko Włochom, w 1938 r.

    Lionel Messi przejdzie do historii

    Niezależnie od wyniku, rekord ustanowi Lionel Messi. Zostanie pierwszym piłkarzem, który wystąpi w trzech finałach mundialu w pierwszym składzie i pierwszym, który będzie pełnił w nich rolę kapitana. Będzie też drugim zawodnikiem, który w ogóle zagrał w trzech finałach. Dotąd dokonał tego tylko Brazylijczyk Cafu, w latach 1994-2002, ale w pierwszym finale wszedł z ławki.

    Początek spotkania zaplanowano na 21 czasu polskiego.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era