RAK
    Vinicius Junior przerwał milczenie po klęsce w MŚ 2026

    Vinicius Junior przerwał milczenie po klęsce w MŚ 2026

    3048 odsłon
    Vinicius Junior przerwał milczenie po klęsce w MŚ 2026

    "Prawie cztery lata później znów zastanawiam się, co napisać po rozczarowaniu na mundialu" — tak brzmi początek wpisu Viniciusa Juniora. Brazylijczyk kilka dni po porażce z Norwegią w 1/8 finału mistrzostw świata zamieścił post w mediach społecznościowych, w którym podsumował mundial w wykonaniu Brazylii. Oto szczegóły.

    Reprezentacja Brazylii pożegnała się z mistrzostwami świata już na etapie 1/8 finału. Canarinhos przegrali 1:2 z Norwegią, po raz kolejny nie spełniając pokładanych w nich oczekiwań. Choć nie byli oni wymieniani jako faworyci do zdobycia mistrzostwa, to porażka już na etapie 1/8 finału jest rozczarowaniem.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    W zespole Brazylii najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem zdecydowanie był Vinicius Junior. Brazylijczyk w trzech spotkaniach fazy grupowej strzelił cztery gole i do tego zanotował asystę. W fazie pucharowej nie było już tak dobrze — nie dołożył żadnych liczb.

    Tak Vinicius Junior podsumował mistrzostwa świata

    Mimo to Vinicius z pewnością był najlepszym z Brazylijczyków. Kilka dni po porażce z Norwegią piłkarz Realu Madryt zdecydował się na zamieszczenie wpisu w mediach społecznościowych, w którym skomentował porażkę jego reprezentacji.

    "Prawie cztery lata później znów zastanawiam się, co napisać po rozczarowaniu na mundialu. Widziałem tak wiele osób w różnym wieku, które mnie wspierały i wierzyły w nasze marzenie, że milczenie byłoby wobec nich niesprawiedliwe. Potrzebowałem jednak kilku dni, by wszystko przemyśleć. Noszenie koszulki reprezentacji narodowej to największy zaszczyt w moim życiu, a odpadnięcie z mistrzostw świata już w 1/8 finału to uczucie, które trudno opisać. Wiem, jak ciężko się przygotowywałem, jak bardzo byłem skoncentrowany i jak bardzo chciałem tego sukcesu — dla was i dla mojej rodziny. Poczucie rozczarowania jest ogromne. Mieliśmy drużynę wystarczająco silną, by osiągnąć więcej, ale nam się to nie udało. Przepraszam i będę dalej walczył o nasze marzenie, by ponownie wspiąć się na szczyt światowego futbolu" — możemy przeczytać.

    • Zobacz też: To najwyższe zwycięstwo w historii MŚ. Demolka nie do powtórzenia

    Norwegowie, a więc pogromcy Brazylijczyków, w ćwierćfinale zmierzą się z reprezentacją Anglii. To spotkanie rozpocznie się o godz. 23.00 w sobotę, 11 lipca.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?