
Ukraina oficjalnie zaprotestowała przeciwko decyzji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) o zniesieniu ograniczeń nałożonych na rosyjski sport. Ukraina określiła tę decyzję jako "bezpodstawną" i "przedwczesną", ponieważ wojna wywołana rosyjską inwazją na Ukrainę w lutym 2022 r. wciąż trwa.
"Uważamy decyzję za przedwczesną, bezpodstawną i podjętą bez uwzględnienia obiektywnych okoliczności, które pozostają niezmienne. Rosja nadal kontynuuje zakrojoną na szeroką skalę agresję zbrojną przeciwko Ukrainie" — napisał w oświadczeniu Ukraiński Komitet Olimpijski.
We wtorek MKOl oficjalnie informuje, że tymczasowo cofa decyzję o zawieszeniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (RKO), obowiązującą od 12 października 2023 r.
Decyzja — jak informuje MKOl w oficjalnym komunikacie — została podjęta po gruntownej analizie przeprowadzonej przez komisję prawną MKOl. MKOl uznał, że RKO nie zrzesza już żadnych regionalnych organizacji sportowych na terytoriach podlegających jurysdykcji Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy. Ponadto RKO potwierdził, że nie prowadzi i nie będzie prowadzić żadnej działalności na tych terytoriach. MKOl będzie natomiast nadal uważnie monitorować sytuację związaną z wszelkimi działaniami RKO.
MKOl zalecił światowym federacjom sportowym, które prowadzą kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 r., zakończenie trzyletniego programu weryfikacji Rosjan pod kątem neutralności. MKOl złagodził też wymogi kwalifikacyjne dla rosyjskich sportowców i reprezentacji, którzy nie będą już weryfikowani pod kątem poglądów politycznych.
MKOl nie wyraził jeszcze zgody, by rosyjscy sportowcy i reprezentacje rywalizowali pod rosyjską flagą i z rosyjskim hymnem. MKOl informuje, że decyzję podejmie "w odpowiednim czasie".
Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa