
Aryna Sabalenka, która występu w tegorocznym Wimbledonie nie zaliczy do udanych, po raz kolejny pokazała, że uwagę kibiców potrafi przyciągać nie tylko swoimi występami na kortach, ale też w mediach społecznościowych. Tym razem zachwyciła kibiców zdjęciami w bikini, które opublikowała na swoim profilu na Instagramie.
Białorusinka pożegnała się z londyńską trawą po tym, jak przegrała starcie z podopieczną Tomasza Wiktorowskiego, Naomi Osaką 2:6, 6:7(2). Liderka rankingu WTA po porażce nie kryła, że nawaliła, zaznaczając, że chce jak najszybciej zapomnieć o tym, co się stało, stąd też zafundowała sobie wakacje w Grecji. Tenisistka razem z ukochanym poleciała na Mykonos, gdzie świetnie bawi się ze swoimi przyjaciółmi. W sieci z kolei pokazała wyjątkowe zdjęcia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Chwila dla siebie" — napisała Aryna Sabalenaka w opisie do opublikowanych zdjęć.
Białoruska tenisistka pokazała kilka zdjęć w bikini, na których prezentowała swoją wysportowaną sylwetkę. Tenisistka lubi bawić się modą i wydaje się, że nie ma kompleksów. Na Mykonos ładuje baterie przed kolejnym turniejem, a w sieci nie brakuje komentarzy, w których fani ją komplementują.
"Olśniewająca", "Piękna", "Królowa", "Odpoczywaj, ile potrzebujesz", "Ładuj baterie, wyglądasz znakomicie", "Królowa dbania o siebie", "Jesteś gorąca" — pisali internauci pod jej postem.