
Po nieudanym występie reprezentacji Niemiec na mistrzostwach świata Julian Nagelsmann podał się do dymisji, choć wcześniej zapowiadał chęć kontynuowania pracy w roli selekcjonera kadry. Po tym, jak ogłoszono, że 38-latek żegna się z reprezentacją, pożegnał go tylko jeden kadrowicz.
Reprezentacja Niemiec przedwcześnie pożegnała się z tegorocznym mundialem. Podopieczni Nagelsmanna odpadli już w 1/16 finału po rzutach karnych 3:4 z Paragwajem. Chwilę później zaczęły się spekulacje na temat tego, czy Niemiec utrzyma stanowisko. Teraz już wiadomo, że tak się nie stanie. Od podopiecznych otrzymał kolejny cios. W Niemczech jest o tym głośno!
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Niemieckie media podają, że spośród 26 zawodników niemieckiej kadry na mistrzostwach świata tylko Antonio Ruediger publicznie pożegnał Juliana Nagelsmanna i życzył mu wszystkiego dobrego po rezygnacji ze stanowiska.
"Dziękuję za zaufanie, zaangażowanie i fachowość, Trenerze! Życzę Ci wszystkiego najlepszego w dalszej karierze!" — napisał Ruediger na Instagramie, zamieszczając zdjęcie z Nagelsmannem. Żaden inny zawodnik reprezentacji nie skorzystał z okazji, by wysłać publiczną wiadomość byłemu trenerowi.
To, że Ruediger jest jednym, który publicznie pożegnał selekcjonera, może dziwić, gdyż nie był on pierwszym wyborem trenera na mundialu. Wcześniej też jasno bronił Nagelsmanna, mówiąc, że dał on kadrowiczom wszystko, czego potrzebowali.
Wiele z kolei wskazuje na to, że Juliana Nagelsamanna na stanowisku selekcjonera reprezentacji Niemiec zastąpi Juergen Klopp. Informacja ta jak na razie nie została oficjalnie potwierdzona.