
Telewizja Polska się złamała! Jak poinformował Kacper Sosnowski ze Sport.pl, od ćwierćfinałów mundialu polski nadawca podczas przerw na nawodnienie nie będzie emitować transmisji ze stadionów. Pojawi się coś innego.
Podczas trwającego mundialu kibice oglądają wiele nowości, nie tylko jeśli chodzi o pracę sędziów i nowe przepisy, ale także pod względem realizacyjnym. W trakcie każdej połowy odbywa się przerwa na nawodnienie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jednak wokół tego rozwiązania od pierwszego meczu odbywa się spora dyskusja, ponieważ oficjalnie jest to przerwa na nawodnienie, lecz według wielu jest to ukłon FIFA dla nadawców turniejów, którzy wykorzystują 3 min na reklamy.
Do tej pory Telewizja Polska nie decydowała się na przerywanie transmisji ze stadionów, żeby pokazać blok reklamowy. To jednak od ćwierćfinałów ma się zmienić, o czym poinformował Kacper Sosnowski ze Sport.pl.
"Od 9.07 (ćwierćfinałów) podczas przerw na nawadnianie zaczną pojawiać się w TVP pełnowymiarowe (normalne) reklamy, zamiast L-sceen. Pisałem w czerwcowym tekście, że nie ma do tego przeciwwskazań w ustawie KRRiT" — przekazał na platformie X Kacper Sosnowski ze Sport.pl.