
Mariusz Staszewski nie jest już trenerem Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Klub spod Jasnej Góry poinformował o zwolnieniu szkoleniowca. — Powodem są rozbieżne wizje dalszego rozwoju drużyny i klubu — czytamy w komunikacie. Sezon 2026 Włókniarz może już raczej spisać na straty.
Przed sezonem trzeba było liczyć się z takim scenariuszem. Nie brakowało nawet głosów, że tak słabej kadrowo drużyny w PGE Ekstralidze nie było od wielu, wielu lat. Mocniejszy wydawał się być nawet w 2022 roku zespół z Ostrowa, który wtedy prowadził... trener Mariusz Staszewski. — Zarząd Krono-Plast Włókniarza Częstochowa podjął decyzję o zakończeniu współpracy z trenerem Mariuszem Staszewskim. Powodem są rozbieżne wizje dalszego rozwoju drużyny i klubu. Decyzję poprzedziła seria rozmów dotyczących kierunku, w którym Włókniarz ma podążać w kolejnych sezonach — tak rozstanie ze szkoleniowcem wytłumaczyli Częstochowianie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Dziękuję trenerowi Mariuszowi Staszewskiemu za dwa sezony pracy na rzecz Włókniarza, za zaangażowanie i wkład w funkcjonowanie drużyny. W ostatnim czasie doszliśmy do wniosku, że nasze spojrzenia na kierunek rozwoju zespołu i długofalową przyszłość klubu coraz bardziej się różnią. Życzę trenerowi powodzenia w dalszej karierze — powiedział Jakub Michalski, prezes zarządu Włókniarza Częstochowa.
W najbliższych dniach klub poinformuje o osobie, która poprowadzi drużynę w końcówce rozgrywek.