RAK
    "Trzeba nie mieć wstydu". Robert Lewandowski stanął w obronie żony

    "Trzeba nie mieć wstydu". Robert Lewandowski stanął w obronie żony

    3555 odsłon
    "Trzeba nie mieć wstydu". Robert Lewandowski stanął w obronie żony

    Anna Lewandowska nie poleciała razem z Robertem Lewandowskim do Chicago, gdzie pojawił się na konferencji prasowej oraz pierwszym treningu jego nowego klubu Chicago Fire. Zamiast tego pojawiła się na koncercie Bad Bunny'ego w Warszawie, za co wylano na nią wiadro pomyj. W obronie trenerki fitness stanął sam "Lewy".

    Kilka tygodni temu zakończyła się saga transferowa Roberta Lewandowskiego i stało się jasne, że rodzina reprezentanta Polski przeprowadzi się do USA, gdyż to właśnie z drużyną MLS zdecydował się podpisać nowy kontrakt. Chicago nie było pierwszym wyborem Lewandowskich, ale powoli cieszą się na nową przygodę.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • Anna Lewandowska zdradziła, gdzie zamieszkają, gdy Robert zakończy karierę

    Krytykują Lewandowską, bo nie pojechała z mężem do USA

    Robert Lewandowski do USA poleciał razem z Tomaszem Zawiślakiem, a żona i córki mają do niego dołączyć, gdy tylko znajdzie im odpowiedni dom. Anna Lewandowska za to, że nie towarzyszyła byłej gwieździe Barcelony podczas powitania go w USA, a zamiast tego świetnie bawiła się na koncercie w Warszawie, była mocno krytykowana. Pod postem, w którym pochwaliła się, że w ostatnim czasie bawiła się na trzech koncertach, w dwóch miastach — Barcelonie i Warszawie, a na swoim koncie zapisała niekończące się wspomnienia, pojawiło się mnóstwo hejterskich wpisów.

    • Ronaldo podjął decyzję. Wywołuje ona niesmak wśród Portugalczyków

    "Trzeba nie mieć wstydu, zostawić męża w ważnym dla niego dniu, żeby iść na ten sam koncert po raz trzeci i jeszcze się tym chwalić", "Ważne, że Lewy sam w Chicago", "Świetnie, że wspierasz męża, gdy zaczyna pracę w nowym klubie🫠", "Baciata ważniejsza od męża?", "Pusta atencyjna baba, zamiast z mężem być na początku jego nowej przygody lecieć na koncert jakiegoś kolejnego latynosa xD" — pisali internauci pod jej postem.

    • Robert Lewandowski nie będzie mieszkać w Hiszpanii. Wiadomo, co z jego domem

    Robert Lewandowski stanął w obronie żony

    Niedługo później w obronie żony stanął jej mąż. Robert Lewandowski swoim wpisem chciał uciszyć hejterów, którzy obrażali kobietę, wspierającą go w najtrudniejszych momentach, która nieraz mówiła o tym, że poleci za nim na koniec świata. Tym końcem świata niedawno okazało się Chicago.

    "Spokojnie, Moja największa fanka kibicuje mi z każdego miejsca na ziemi — czasem z trybun, czasem przed telewizorem w drodze na koncert, bo sama ma mnóstwo pracy. Dumny z niej jak zawsze! Wytańczyłaś się za nas dwoje! ♥️ ♥️ ❤️🕺" — napisał Robert Lewandowski w komentarzu do posta żony. Pokazał klasę!

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?