
Carlos Queiroz ogłosił rezygnację po trzech miesiącach pracy na stanowisku trenera piłkarzy Ghany. Jego zespół przegrał w 1/16 finału mistrzostw świata z Kolumbią 0:1.
73-latek, który po raz piąty z rzędu był trenerem reprezentacji na mundialu, objął stery w kwietniu, zastępując Otto Addo, który rozstał się z drużyną Ghany 72 dni przed turniejem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Opuszczam tę podróż dumny z tego, co osiągnęliśmy, ale także ze zdrowym niezadowoleniem tych, którzy zawsze chcieli więcej. Osiągnięcie wyższego poziomu nigdy nie powinno być celem samym w sobie — powinno być początkiem jeszcze większych ambicji" — napisał Portugalczyk na Instagramie.
W swoim pożegnalnym oświadczeniu doświadczony trener skrytykował ghańską federację.
"Przyszłość »Czarnych Gwiazd« nie buduje się wyłącznie na boisku; sukces »Czarnych Gwiazd« musi zaczynać się poza boiskiem, od stworzenia jak najlepszych warunków do przygotowania i rozwoju wyjątkowych talentów piłkarskich Ghany" — dodał we wpisie.
Ghana pokonała Panamę i zremisowała z Anglią, a następnie przegrała z Chorwacją, zajmując trzecie miejsce w grupie L i awansując jako jedna z ośmiu najlepszych drużyn z trzecich miejsc. Później przegrała 0:1 z Kolumbią w pierwszej rundzie pucharowej.
Były trener Iranu, Portugalii i Egiptu na MŚ poprowadził Ghanę w jednym meczu towarzyskim przed tegorocznym mundialem.