Trener nie wytrzymał po historycznym meczu MŚ. Polały się łzy

    Trener nie wytrzymał po historycznym meczu MŚ. Polały się łzy

    1211 odsłon
    Trener nie wytrzymał po historycznym meczu MŚ. Polały się łzy

    Trener reprezentacji Egiptu Hossam Hassan nie krył wielkich emocji po historycznym zwycięstwie z Nową Zelandią (3:1). Podczas pomeczowego wywiadu polały się łzy. To jednak nie wszystko.

    • Polecamy także: Wielka turecka tragedia na MŚ. 62 strzały tylko zaciemniają obraz

    W nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu reprezentacja Egiptu odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w historii występów na mistrzostwach świata. Spotkanie co prawda nie zaczęło się zbyt obiecująco, bo to Nowa Zelandia jako pierwsza objęła prowadzenie.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    W drugiej połowie jednak Egipcjanie zabrali się za odrabianie strat. Na 1:1 trafił Mostafa Ziko, a później w fantastyczny sposób rozegrał piłkę z Mohamedem Salahem. Odchodzący z Liverpoolu gwiazdor przymierzył idealnie przy lewym słupku i odwrócił losy ważnego meczu. Egipt wygrał 3:1 po bramce rezerwowego Trezegueta i został niespodziewanym liderem grupy G.

    Oto, jak trener Egiptu zachował się po meczu

    Oczywiście po ostatnim gwizdku na ławce Egipcjan zapanowała wielka radość. Hassan przebiegł przez linię boczną boiska, trzymając wysoko flagę. Piłkarze zgromadzili się wokół niego na środku murawy, by razem świętować. W pomeczowym wywiadzie szkoleniowiec nie mógł powstrzymać emocji. — Jestem bardzo szczęśliwy z tego zwycięstwa i dziękuję całemu narodowi egipskiemu za wsparcie — powiedział ze łzami w oczach.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski