RAK
    Trener Egiptu naprawdę to powiedział. Ujawnia, co robili Argentyńczycy

    Trener Egiptu naprawdę to powiedział. Ujawnia, co robili Argentyńczycy

    1725 odsłon
    Trener Egiptu naprawdę to powiedział. Ujawnia, co robili Argentyńczycy

    Wrze w Egipcie po meczu z Argentyną. "Nie było szacunku" — grzmi trener Egiptu Hossam Hassan. Oczywiście zwrócił uwagę na kontrowersję sędziowską.

    W końcówce Argentyna przegrywała 0:2 z Egiptem, żeby strzelić trzy decydujące bramki i wygrać 3:2. Jeden gol zawodników z północnej Afryki został anulowany po dopatrzeniu się faulu przez sędziego Francoisa Letexiera. Egipcjanie dopatrują się również faulu przy decydującej bramce dla mistrzów świata.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Trener Egiptu przemówił. Od razu zwrócił uwagę na sędziów

    "Nie było szacunku" — stwierdził trener Egiptu Hossam Hassan. I od razu zwrócił uwagę na arbitrów.

    "Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Argentyna wcześniej wywierała presję na sędziego, ponieważ był Francuzem, stworzyli wcześniejszy kontekst i ponieśliśmy konsekwencje. Dla nas gol został unieważniony. Nie poszedł też do VAR. Druga bramka została z jakiegoś powodu nieuznana. Życie jest niesprawiedliwe. Graliśmy lepiej i we wszystkim przewyższyliśmy mistrzów" — dodał Hassan.

    • Nie przegap: Tak Messi zachował się tuż po meczu Argentyna — Egipt. Wszyscy widzieli

    Teraz Argentyńczyków czeka spore wyzwanie w ćwierćfinale. Wiadomo, że w kolejnym meczu zagrają z wygranym spotkania Kolumbia kontra Szwajcaria. W półfinale potencjalnie będzie na nich czekał wygrany starcia Norwegii z Anglią.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era