RAK
    Trener Argentyny reaguje po awansie do finału MŚ. Słowa poszły w świat

    Trener Argentyny reaguje po awansie do finału MŚ. Słowa poszły w świat

    1475 odsłon
    Trener Argentyny reaguje po awansie do finału MŚ. Słowa poszły w świat

    — Jesteśmy wyjątkowi i to nie jest arogancja z serca — powiedział selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni na gorąco po wygranej z Anglią 2:1 w półfinale MŚ. Selekcjoner wspomniał o tym, jak koszulka Argentyny motywuje piłkarzy.

    Argentyna pokonała Anglię 2:1 w półfinale piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Atlancie. Jako pierwsi cios wyprowadzili jednak Brytyjczycy — w 55. minucie gola zdobył Anthony Gordon. Później jednak gole zdobyli Enzo Fernandez i Lautaro Martinez. Po meczu przemówił trener Argentyńczyków.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Trener Argentyny zabrał głos po półfinale

    Selekcjoner reprezentacji Argentyny, Lionel Scaloni, był wyraźnie wzruszony po historycznym zwycięstwie nad Anglią i awansie drużyny do finału. — Brakuje mi słów. To radość dla naszego kraju, dla naszych rodaków. Niedawno mówiłem, że ta grupa nigdy nie przestaje mnie zadziwiać. Spróbujemy wygrać i damy z siebie wszystko, ale po takiej chwili trudno sprawić, by ludzie w pełni zrozumieli, co prezentują ci zawodnicy — stwierdził szkoleniowiec.

    Następnie odniósł się do wsparcia kibiców. — Jesteśmy wyjątkowi — i mówię to szczerze, bez cienia arogancji. To właśnie kibice ponieśli nas dzisiaj do zwycięstwa. Jestem im naprawdę wdzięczny — podkreślił.

    Na koniec, ze łzami w oczach, ponownie pochwalił swoich podopiecznych. — Ta koszulka wymaga, by dawać z siebie wszystko do samego końca, nie zostawiając żadnych rezerw. Oni po raz kolejny udowodnili, że czują to zobowiązanie aż do ostatniego gwizdka — zaznaczył cytowany przez serwis Adnsur.

    Lionel Scaloni

    PAP/EPA/WILL OLIVER

    Lionel Scaloni

    Zmęczonych Anglików nie było już stać na wyprowadzenie żadnej składnej akcji. Wciąż mają szansę zająć trzecie miejsce, ale pierwszy od 1966 r. sukces Argentyńczycy wybili im z głowy.

    Finał będzie starciem mistrzów Europy z mistrzem Ameryki Południowej. Zostanie rozegrany w niedzielę w East Rutherford, niedaleko Nowego Jorku. Argentyna może zostać trzecią drużyną w historii, która obroni tytuł — po Włoszech w 1938 r. i Brazylii w 1962 r.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?