
Dreszczowiec w 1/8 finału! Argentyna wróciła z wyniku 0:2 na 3:2. Trener mistrzów świata nie krył wzruszenia po ostatnim gwizdku.
Argentyna zaliczyła niesamowity powrót. Przegrywała już 0:2 z Egiptem w 1/8 finału, by wygrać 3:2 w podstawowym wymiarze meczu. Lionel Messi najpierw znów zmarnował karnego, a potem poprowadził zespół do zwycięstwa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Po ostatnim gwizdku obrońcy tytułu mistrzów świata nie kryli emocji. Lionel Messi popłakał się jeszcze na murawie. W podobny sposób, ale już przed kamerami, zareagował jego imiennik — trener Scaloni.
"Nie mogę mówić ani patrzeć w górę. Jestem bardzo podekscytowany. Co za grupa graczy" — powiedział łamanym głosem Scaloni, po czym zakończył wywiad ze łzami w oczach.
W ćwierćfinale Argentyna zmierzy się z wygranym pojedynku Szwajcaria — Kolumbia. Spotkanie rozpocznie się we wtorek o godz. 22.00.