
Tragiczne wieści napłynęły z Argentyny. W wieku 65 lat zmarł były selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy Daniel Castellani. Biało-Czerwoną kadrę doprowadził do tytułu mistrzów Europy.
Daniel Castellani, który po karierze zawodniczej pracował jako trener, w ostatnich latach zmagał się z chorobą nowotworową. O jego śmierci poinformował argentyński związek siatkarski. Castellani był postacią doskonale znaną polskim kibicom.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Castellani rozpoczął swoją przygodę z polską siatkówką w PGE Skrze Bełchatów, gdzie pracował w latach 2006-09. W tym czasie poprowadził drużynę do trzech tytułów mistrza Polski, dwóch krajowych Pucharów oraz zdobycia brązowego medalu Ligi Mistrzów.
Po tych sukcesach objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski, z którą w 2009 r. sięgnął po historyczne mistrzostwo Europy — pierwszy złoty medal dla polskich siatkarzy w tym turnieju. Po nieudanych mistrzostwach świata w 2010 r. zakończył pracę z kadrą.
Jakub Piasecki / newspix.pl
Reprezentacja Polski siatkarzy. (Od lewej: Piotr Gruszka, Piotr Gacek, Daniel Castellani, Paweł Zagumny)
Po zakończeniu pracy z reprezentacją Polski Castellani prowadził jeszcze dwie polskie drużyny: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (2012-13) oraz Indykpol AZS Olsztyn (2020-21). W maju 2021 r. rozwiązał kontrakt z olsztyńskim klubem i przeniósł się do Fenerbahce, gdzie wcześniej pracował już dwukrotnie — w latach 2011-12 oraz 2013-15.
Argentyński szkoleniowiec miał także doświadczenie w prowadzeniu zespołów zagranicznych. Pracował między innymi we włoskiej Perugii, brazylijskim Volei Taubate, a w ostatnich latach był trenerem greckiego Olympiakosu oraz reprezentacji Argentyny siatkarek.
Zanim Castellani rozpoczął karierę trenerską, był znanym siatkarzem. Przez wiele lat pełnił funkcję kapitana reprezentacji Argentyny. W 1988 r. zdobył z drużyną brązowy medal igrzysk olimpijskich, a sześć lat wcześniej sięgnął po brązowy medal mistrzostw świata.
Śmierć Daniela Castellaniego to ogromna strata dla środowiska siatkarskiego. Jego wkład w rozwój tej dyscypliny, zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej, pozostanie na długo w pamięci kibiców i zawodników.