
Tomasz Fornal znów znalazł się na celowniku tureckich kibiców. Choć reprezentant Polski po zaledwie jednym sezonie opuszcza Ziraat Bankasi Ankara i wraca do PlusLigi, echa jego pobytu nad Bosforem wciąż nie milkną. Oto dlaczego.
Tym razem głos zabrał kapitan reprezentacji Turcji Murat Yenipazar, który wprost odniósł się do kontrowersji wokół Polaka. – Jak jedziesz do innego kraju, najpierw musisz okazać szacunek, a potem go oczekiwać – stwierdził turecki rozgrywający w rozomwie ze Sport.pl.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Fornal trafił do Ankary przed sezonem 2024/25 jako jedna z największych gwiazd europejskiej siatkówki. Początkowo jego transfer wzbudzał ogromny entuzjazm, jednak z czasem sytuacja uległa zmianie.
Tureckich kibiców rozdrażniły wypowiedzi przyjmującego dotyczące poziomu tamtejszej ligi oraz frekwencji na meczach. Polak nie ukrywał, że PlusLiga stoi jego zdaniem wyżej sportowo, a zainteresowanie siatkówką w Turcji nie zawsze spełniało jego oczekiwania.
Szczere komentarze szybko wywołały burzę w mediach społecznościowych. Sam zawodnik nie zamierzał jednak wycofywać się ze swoich opinii.
Do sprawy odniósł się również Murat Yenipazar, klubowy kolega Fornala z Ziraatu i kapitan tureckiej kadry. Jego zdaniem przy pierwszym zagranicznym transferze szczególnie ważne jest odpowiednie podejście do nowego otoczenia.
– Uważam po prostu za ważne, aby przy pierwszym wyjeździe do zagranicznego klubu zacząć od okazania szacunku danemu krajowi. Nawet jeśli atmosfera nie jest taka, jaką by się chciało czy warunki do życia takie, do jakich się przyzwyczaiło – stwierdził turecki rozgrywający. Jak dodał, cała sytuacja nie była najlepszym początkiem przygody Polaka w Turcji, ale jednocześnie mogła stać się dla niego cenną lekcją na przyszłość.
Fornal nie zdecydował się jednak na pozostanie w Turcji. Po roku spędzonym w Ankarze wraca do Polski, gdzie będzie reprezentował barwy Aluronu CMC Warty Zawiercie. Jak sam przyznaje, kluczowe znaczenie miała dla niego możliwość życia bliżej rodziny i przyjaciół, nawet jeśli wiąże się to z mniejszymi zarobkami.
– Na teraz, jeżeli mogę być w Polsce i funkcjonować na swoich warunkach, zawsze to wybiorę – zaznaczył reprezentant Polski.
W czwartek kibice liczyli na kolejny rozdział polsko-tureckiej rywalizacji podczas meczu Ligi Narodów w Gliwicach. Fornala na parkiecie jednak nie zobaczymy. Przyjmujący nie znalazł się w składzie reprezentacji na ten turniej, ponieważ trener Nikola Grbić planuje jego powrót do gry dopiero w kolejnych etapach sezonu reprezentacyjnego.