
Gdy Pedro Porro zdobył bramkę na 2:0 dla Hiszpanów, kamery zwróciły się w stronę Kyliana Mbappe. Reakcja francuskiego gwiazdora pokazuje, że doskonale zdawał sobie sprawę z tego, w jak trudnej sytuacji znalazła się jego drużyna.
Do czasu półfinałów w fazie pucharowej Hiszpanie rozprawili się z Austrią, Portugalią i Belgią, a Francuzi pozostawili na pokonanym polu Szwecję, Paragwaj i Maroko. Oba zespoły na każdym kroku potwierdzały znakomitą formę i nie bez powodu ich wtorkowe starcie nazywano przedwczesnym finałem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Mecz nie był jednak tak wyrównany, jak można było się spodziewać. Hiszpanie nie pozwolili na zbyt wiele naszpikowanej gwiazdami francuskiej ofensywie i finalnie mogli cieszyć się ze zwycięstwa 2:0.
Zupełnie bezradny był nawet błyszczący od samego początku MŚ Kylian Mbappe. Z ośmioma bramkami gwiazdor Realu Madryt prowadzi w klasyfikacji króla strzelców, ale we wtorek był bardzo daleki od powiększenia swojego dorobku. O tym, jak Hiszpanie skutecznie stłamsili ofensywę Trójkolorowych, najlepiej świadczył ich współczynnik xG — ledwie 0,3 — najniższy od 60 lat.
Po golu na 2:0 Mbappe doskonale zdawał sobie sprawę, że o odwrócenie losów spotkania będzie piekielnie trudno. Najlepiej świadczy o tym jego reakcja, którą uchwyciły kamery telewizyjne.