
Robert Lewandowski został zawodnikiem Chicago Fire, gdzie z miejsca stanie się największą gwiazdą. W zespole Gregga Berhaltera próżno szukać wielkich gwiazd, choć jeden zawodnik wybija się na pierwszy plan. Jego statystyki robią wrażenie.
Robert Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire, gdzie zetknie się z nową sportową rzeczywistością. Po czterech latach w szeregach naszpikowanej gwiazdami Barcelony, w amerykańskim zespole próżno szukać wielkich nazwisk. Najjaśniejszym punktem ekipy prowadzonej przez Gregga Berhaltera jest napastnik Hugo Cuypers wyceniany przez branżowy serwis Transfermarkt na 10 mln euro.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Belgijski napastnik za ocean trafił w lutym 2024 r. z KAA Gent. W tym sezonie imponuje skutecznością na boiskach MLS, gdzie w 11 meczach zapisał na swoim koncie 13 trafień. Jedną bramkę dołożył także w rozgrywkach pucharowych.
Poza belgijskim napastnikiem na uwagę zasługują środkowy obrońca Mbekezeli Mbokazi (reprezentant Republiki Południowej Afryki wyceniany na 3,5 mln euro), 23-letni defensywny pomocnik Dje D'Avilla (jego wartość szacowana jest na 4 mln euro), czy duński pomocnik Philip Zinckernagel, którego Transfermarkt wycenia również na 4 mln euro. Cały skład ekipy z Chicago wyceniany jest na 48,15 mln euro.
Ekipa prowadzona przez Gregga Berhaltera po 14 kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej z dorobkiem 26 pkt. Zespół z Wietrznego Miasta traci pięć oczek do Interu Miami i siedem do Nashville SC.