
Mateusz Tonder jeszcze rok temu pracował jako mechanik w teamie Nicolaia Klindta, a teraz jest jedną z największych gwiazd Krajowej Ligi Żużlowej. Wychowanek Falubazu Zielona Góra to lider Śląska Świętochłowice, z którym porozumiał się już na sezon 2027. Czy się pospieszył?
Kim powinny zainteresować się kluby z Metalkas 2. Ekstraligi pod kątem następnego sezonu? Giełda trwa. Prawie wszystkie kluby zaczęły już rozmowy z zawodnikami. Sprawdziliśmy, kto może spodziewać się telefonów. Ale najpierw rzućmy okiem na żużlowców, którzy w latach 2023-2025 uplasowali się w TOP10 KLŻ i trafili do wyższych klas lig. Wielu sobie poradziło.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
* Sezon 2023
— Marcin Nowak (wrócił do Metalkas 2. Ekstraligi i z niezłym skutkiem ciągle tam występuje)
— Ryan Douglas (jest jedną z największych gwiazd Metalkas 2. Ekstraligi i za chwilę wyląduje w PGE Ekstralidze)
— Robert Chmiel (o nim niżej)
* Sezon 2024
— Robert Chmiel (z dziesiątego miejsca awansował na trzecie w KLŻ, a teraz ugruntowuje swoją pozycję na zapleczu elity)
— Mathias Pollestad (po dobrym roku w KLŻ miał udany sezon w Metalkas 2. Ekstralidze. Teraz jest objawieniem PGE Ekstraligi)
* Sezon 2025
— Benjamin Basso (solidny punkt beniaminka drugiego poziomu rozgrywek)
— Bastian Pedersen (nie przestraszył się, "awansował" o dwie ligi i teraz nikt nie wyobraża sobie składu GKM-u Grudziądz bez Duńczyka)
— Villads Nagel (świetny sezon w Metalkas 2. Ekstralidze i mnóstwo propozycji na kolejny rok)
W TOP10 klasyfikacji indywidualnej Krajowej Ligi Żużlowej aktualnie jest trzech obcokrajowców Wybrzeże Gdańsk. Łatwo wyobrazić sobie scenariusz, że klub znad morza po awansie zatrzymuje Jacoba Thorssella oraz Timo Lahtiego. Bez szans nie jest także Tim Soerensen. Duńczyk swoją postawą w końcówce musi jednak pokazać, że jest gotowy na kolejny krok (wcześniej w Metalkas 2. Ekstralidze pełnił tylko rolę zawodnika U24).
W dziesiątce są jeszcze doświadczeni w bojach w wyższych klasach rozgrywkowych: Kim Nilsson, David Bellego, Norbert Krakowiak oraz Vaclav Milik. Głodny kolejnej szansy na drugim poziomie jest Marko Lewiszyn, natomiast Oskar Polis na pewno nie zadowala się łatką świetnego "drugoligowca". W jego przypadku, jak i w przypadku Krakowiaka, ogromnym atutem jest polski paszport.
Z listy potencjalnych celów transferowych wykreślić trzeba Mateusza Tondera. Wychowanek Falubazu jest jednak na tyle w młodym wieku, że jeszcze jeden rok w KLŻ na zbudowanie solidniejszego budżetu wcale nie musi mu zaszkodzić. Pozostali zawodnicy z KLŻ mogą być jedynie solidnymi opcjami na pozycje U24 i na pozycje juniorskie.