
Wszystko jasne. Cristiano Ronaldo nigdy nie zostanie mistrzem świata. Gdy będzie rozgrywany kolejny mundial, będzie sobie liczył 45 lat i mimo piłkarskiej długowieczności trudno wierzyć, aby wtedy z Portugalią miał świętować tytuł mistrza globu.
Cristiano Ronaldo może dopisać do swojej imponującej kariery niemal wszystkie najważniejsze trofea i rekordy. Jednego celu nie uda mu się jednak zrealizować. Po porażce Portugalii z Hiszpanią 0:1 w 1/8 finału mistrzostw świata 2026 stało się jasne, że legendarny napastnik nie sięgnie po najcenniejsze trofeum w futbolu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Iberyjski hit zapowiadał się jako jedno z największych wydarzeń fazy pucharowej mundialu, jednak przez większość spotkania nie zachwycał poziomem. Obie reprezentacje grały ostrożnie, a sytuacji bramkowych było niewiele. Portugalia próbowała znaleźć drogę do siatki, lecz Cristiano Ronaldo i jego koledzy nie potrafili pokonać dobrze zorganizowanej defensywy rywali.
O losach awansu zadecydował dopiero doliczony czas gry. W 91. minucie rezerwowy Mikel Merino wykorzystał swoją okazję i zapewnił Hiszpanii zwycięstwo 1:0 oraz awans do ćwierćfinału. Dla Portugalii oznaczało to bolesne pożegnanie z turniejem już na etapie 1/8 finału.
To spotkanie miało wyjątkowy wymiar dla Cristiano Ronaldo. 41-letni kapitan reprezentacji Portugalii jeszcze przed mundialem zapowiedział, że turniej w 2026 r. będzie jego ostatnim występem na mistrzostwach świata. Tym samym jego mundialowa historia dobiegła końca po 27 rozegranych meczach.
Ronaldo nie zdoła już dogonić Lionela Messiego pod względem liczby występów na mundialach. Argentyńczyk ma na koncie 30 spotkań, a dodatkowo sięgnął po upragniony tytuł mistrza świata w 2022 r. Portugalczyk pozostanie natomiast pierwszym piłkarzem w historii, który zdobywał bramki podczas sześciu różnych edycji mistrzostw świata.
Brak triumfu na mundialu będzie największą pustką w niezwykłym dorobku CR7. Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki wygrał Ligę Mistrzów, mistrzostwa Anglii, Hiszpanii i Włoch, triumfował również z reprezentacją Portugalii na mistrzostwach Europy oraz w Lidze Narodów. Najcenniejszego trofeum w piłce reprezentacyjnej nigdy jednak nie podniesie.
Kolejny mundial odbędzie się w 2030 r., kiedy Ronaldo miałby już 45 lat. Wszystko wskazuje więc na to, że porażka z Hiszpanią definitywnie zamknęła jego rozdział w historii mistrzostw świata.