To dzięki niemu Adam Małysz zarobił fortunę. Jego decyzja oburzyła Polaków

    To dzięki niemu Adam Małysz zarobił fortunę. Jego decyzja oburzyła Polaków

    2681 odsłon
    To dzięki niemu Adam Małysz zarobił fortunę. Jego decyzja oburzyła Polaków

    Dzięki niemu Adam Małysz zarobił fortunę, choć jego pomysły budziły kontrowersje. - Wtedy oburzyła się większość Polaków. Są pewne świętości, których się nie rusza — opowiadał były prezes PZN, Paweł Włodarczyk. Bo Edi Federer nie był łatwym człowiekiem.

    Nie był łatwy dla Polskiego Związku Narciarskiego

    "Pamiętam, że bywały takie momenty, że Adam był może nawet obrażony, że rozmawiałem z Federerem z pozycji, powiedzmy, jakiejś tam siły. Pamiętam taką sytuację, jak na biało-czerwonej chorągiewce umieścili reklamę. Wtedy też mocno zareagowaliśmy i myślę, że też było to jedno z zarzewi konfliktu. Tyle tylko, że wtedy oburzyła się większość Polaków. Są pewne świętości, których się nie rusza" — podkreślił.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Działacz opowiedział również o sprzedaży praw do wizerunku naszego legendarnego skoczka za dwa samochody i telefon. "To była bardzo trudna sprawa. Może z wyjątkiem kilku osób w PZN, wszyscy byli za tym. Wydawało się, że skoro Małysz i Federer tak dobrze się dogadują, to wszyscy powinni być zadowoleni i po co to psuć. Potem miałem duży konflikt z Federerem, ale już przy podpisaniu nowej umowy udało się wynegocjować takie warunki, z których byłem zadowolony. Myślę, że wtedy wszyscy byli zadowoleni z takiego rozwiązania" — podkreślił.

    Austriak nierzadko starał się narzucić związkowi swoją wolę, co było bardzo negatywnie odbierane. "W mojej ocenie Federer uważał, że skoro współpracował z Małyszem czy finansował wyjazdy grupy zawodników, gdy PZN nie miał pieniędzy, ma prawo do bycia decyzyjnym. My się z tym nie zgadzaliśmy, co oczywiście rodziło konflikty" — mówił.

    "Przykładowo, zgodnie z programem szkoleniowym grupa miała jechać do miejscowości X, a nagle wchodził Federer mówiący, że on może sfinansować wyjazd w dużo ciekawsze miejsce poza PZN. Oczywiście w ogóle nie chodziło o to miejsce, tylko regułę. Skoro zostało to już dawno ustalone, to dlaczego zmieniać to tylko dlatego, że on tak sobie zażyczył? Nie miał prawa narzucać PZN swoich zasad" — dodał były działacz.

    Kluczowa postać w karierze Adama Małysza

    Mimo sporów z polskimi działaczami, Edi Federer odegrał kluczową rolę w karierze Adama Małysza, wkraczając w jego życie podczas wybuchu "Małyszomanii" na początku 2001 roku i błyskawicznie przekształcając polskiego skoczka w globalną markę. Przejął na siebie kontakt z mediami, ograniczył liczbę wywiadów i uporządkował prawa do wizerunku, dzięki czemu Małysz mógł odciąć się od paraliżującego szumu i skupić wyłącznie na sporcie. Federer zrewolucjonizował też finanse skoczka, odrzucając drobne oferty na rzecz gigantów i negocjując m.in. wielki kontrakt z Red Bullem, który zabezpieczył mistrza z Wisły na całe życie.

    Wedle informacji Pentagon Research z 2011 r. nasz legendarny skoczek podczas kariery zarobił na umowie z popularną marką około 20 mln zł. Nigdy jednak nie podano oficjalnej kwoty zawartej w umowie. Dziś wiadomo tyle, że jest ona już znacznie większa, ponieważ została przedłużona również na czas jego startów w rajdach (np. Rajd Dakar), a później na czas pełnienia funkcji dyrektora i prezesa PZN, Red Bull płaci mu stałą pensję do dzisiaj.

    Zaczynał jako skoczek, ale prawdziwą sławę zdobył będąc menadżerem

    Edi Federer zaczynał jako skoczek narciarski, który po zakończeniu kariery sportowej stał się jednym z najbardziej wpływowych menedżerów w świecie skoków. Jako zawodnik osiągał solidne wyniki — największym sukcesem było 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni 1974/75. W 1978 roku wygrał Turniej Szwarzwaldzki, a trzy lata wcześniej wystąpił na Mistrzostwach Świata w Lotach Narciarskich, gdzie zajął 15. miejsce.

    Po zakończeniu kariery w 1979 roku założył firmę Edi Federer Sportmarketing i zajął się reprezentowaniem zawodników oraz drużyn w kontaktach ze sponsorami. To właśnie jako menedżer zdobył największą renomę, współpracując m.in. z Adamem Małyszem, Andreasem Goldbergerem i Thomasem Morgensternem.

    Federer odegrał istotną rolę w profesjonalizacji skoków narciarskich, pomagając zawodnikom budować zaplecze organizacyjne, pozyskiwać sponsorów i rozwijać kariery w okresie, gdy dyscyplina dopiero nabierała komercyjnego znaczenia. Zmarł w wieku 57 lat na niezidentyfikowaną chorobę związaną z układem nerwowym.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski