
— Robert Lewandowski myśli już o przyszłości — stwierdził w Misji Mundial Maciej Terlecki. Kapitan reprezentacji Polski został zawodnikiem Chicago Fire, a za wyborem właśnie tego klubu stały bardzo istotne kwestie — nie tylko sportowe. Oto szczegóły.
W poniedziałek wieczorem Chicago Fire wydało komunikat, w którym poinformowało, że nowym zawodnikiem klubu został Robert Lewandowski. O zainteresowaniu Polakiem ze strony tej drużyny mówiło się już od dłuższego czasu i w końcu zakończyła się długa saga transferowa związana z Lewandowskim.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
A dlaczego wybór padł właśnie na klub z MLS? To było tematem dyskusji w studiu Misji Mundial.
— Naprawdę Chicago jest pięknym miastem. Tam naprawdę można spędzić miło czas. I naprawdę ja uważam, że Robert będzie gwiazdą z razem z Leo Messim — stwierdził Roman Kosecki.
Dodatkowo według doniesień przejście do klubu ze Stanów Zjednoczonych wiąże się także z planami biznesowymi.
— Zlatan Ibrahimović właśnie opowiadał, bo też w Los Angeles grał, że jeżeli tylko chcesz zarobić pieniądze, to jedziesz do Arabii Saudyjskiej, ale jeżeli chcesz zbudować swój brand biznesowy, to jedziesz do Stanów. To znaczy, że Lewandowski myśli już o przyszłości. A amerykański rynek to jest najbogatszy rynek, a dodatkowo zbadali, że tam konsumpcja jest na najwyższym poziomie. Wydaje mi się, że Robert idzie w tym kierunku — dodał Maciej Terlecki.
Jak dowiedział się Przegląd Sportowy Onet, przeprowadzka do USA faktycznie będzie wiązać się z kwestiami biznesowymi. I to nie, tylko jeśli chodzi o piłkarza, ale także, jeśli chodzi o jego żonę.