
Najpierw nietrafiony rzut karny, a potem gol i zejście z boiska z grymasem bólu. Francuscy kibice mogli mieć obawy o stan zdrowia Kyliana Mbappe po meczu z Marokiem. Sam zainteresowany zabrał głos po meczu. — Dostałem w kostkę — wytłumaczył gwiazdor Realu Madryt.
Kylian Mbappe strzelił swojego ósmego gola na mundialu w ćwierćfinałowym starciu z Marokiem, ale w końcówce spotkania fani Trójkolorowych zamarli. 27-latek usiadł na murawie z grymasem bólu i po chwili opuścił boisko. Gwiazdor Realu Madryt szybko rozwiał jednak wątpliwości.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Nic mi nie jest, dostałem w kostkę, ale nic mi nie jest — mówił przed kamerami beIN Sports. — W tym momencie Jean był w lepszej formie ode mnie, żeby zagrać ostatnie 15 minut. Dobrze wszedł na boisko.
Mbappe ma już 20 trafień na mundialach i goni rekord Lionela Messiego (21 trafień), a zespół Didiera Deschampsa zameldował się już w półfinale turnieju. W walce o finał Francuzi zmierzą się z triumfatorem meczu Hiszpania — Belgia.
— Jest tylko jeden sposób na relaks — zwycięstwo. Jesteśmy w półfinale. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale przed nami jeszcze długa droga. Czeka nas jeszcze trudniejsze wyzwanie niż to, z czym się właśnie zmierzyliśmy, ale jesteśmy gotowi. Nie będziemy się spieszyć i obejrzymy piątkowy mecz, żeby zobaczyć, z kim zagramy — dodawał Mbappe po starciu z Marokiem.