
— To będzie taki pierwszy bezpośrednich pojedynek na tym mundialu wielkich napastników. Z jednej strony mamy Erlinga Haalanda, z drugiej strony Kyliana Mbappe i jakbym miał wskazać, kto wygra, to jak postawiłem wcześniej na Norwegię, to chciałbym, żeby był to gracz Manchesteru City. Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy.
— To będzie taki pierwszy bezpośrednich pojedynek na tym mundialu wielkich napastników. Z jednej strony mamy Erlinga Haalanda, z drugiej strony Kyliana Mbappe i jakbym miał wskazać, kto wygra, to jak postawiłem wcześniej na Norwegię, to chciałbym, żeby był to gracz Manchesteru City. Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy. Wydaje mi się, że to będzie spotkanie i tak na żyletki — stwierdza w "Kursie na mundial" Konrad Rybak z Przeglądu Sportowego Onet.
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Video frames
d1656350-2667-4f8c-a56e-6d472cb19a9b