Tego żałuje Emma Raducanu. Jasno o końcu kariery

    Tego żałuje Emma Raducanu. Jasno o końcu kariery

    734 odsłon
    Tego żałuje Emma Raducanu. Jasno o końcu kariery

    W najnowszym wywiadzie Emma Raducanu otwarcie przyznała, że nie będzie w nieskończoność ciągnąć tenisowej kariery. Wyjawiła szczerze, że czasem wolałaby nie triumfować w US Open w 2021 r., by nie musieć spełniać niczyich oczekiwań i nie stać się łakomym kąskiem dla tych, którzy próbowali ją oszukać. Zdradziła, kiedy nie będzie już grać w tenisa.

    • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    W rozmowie z "Grazią" Emma Raducanu nie ukrywała, że za 10 lat raczej nie będzie już grała w tenisa, a będzie się cieszyć z perspektywy innej kariery, która będzie dla niej równie emocjonująca. Dla Brytyjki tenis to tylko jeden rozdział, który kiedyś się skończy.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • "Czerwona flaga" Aryny Sabalenki. Ostrzeżenie przed Wimbledonem

    "Za 10 lat prawdopodobnie przejdę na emeryturę i mam nadzieję, że będę dumna z mojej kariery tenisowej, ale jednocześnie będę bardzo podekscytowana perspektywą innej kariery. Nie mogę się doczekać, by rozpocząć kolejny rozdział, i myślę, że moje życie tak naprawdę zaczyna się po trzydziestce, co jest ekscytujące, mimo że do tego czasu będę mieć już za sobą całą karierę tenisową" — nie kryła 23-latka w rozmowie z "Grazią".

    Raducanu we wcześniejszych wypowiedziach nieraz dawała odczuć, że jest już zmęczona grą w tenisa oraz presją i oczekiwaniami, które się z nią wiążą. Zdaje sobie sprawę z tego, że musi osiągnąć ambitne cele, by zapewnić sobie stabilność finansową, ale też chce budować karierę powoli. Czasem myśli, że sukces w US Open w 2021 r. jej w tym przeszkodził.

    • Zapomnieli już o Świątek. Polka pominięta tuż przed Wimbledonem

    "Czasami myślę sobie, że wolałabym nigdy nie wygrać US Open. Myślę sobie: »Wolałabym, żeby to się nie wydarzyło«. Ale potem myślę sobie: to uczucie trzymania tego trofeum i wolność, jaką miałam, grając w tym turnieju, nie chcę zamienić na nic innego. Ale trasa i wszystko, co się z nią wiąże, to nie jest zbyt miła, pełna zaufania i bezpieczna przestrzeń" — zaznaczyła tenisistka, która nie kryje, że wielu traktowało ją jak skarbonkę, a nieraz dała się oszukać, przez co teraz dba o swoje małe grono znajomych.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski