
Takiej walki o tytuł króla strzelców mundialu jak na MŚ 2026 jeszcze nie było. Oto klasyfikacja po popisie Erlinga Haalanda.
Erling Haaland strzelił dwa gole, a jego Norwegia wyeliminowała Brazylię 2:1 i zagra w ćwierćfinale MŚ 2026.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W ten sposób ma w swoim debiutanckim mundialu strzelił już siedem goli (w pięciu meczach). I tym samym zrównał się z Kylianem Mbappe i Lionelem Messim, którzy również mają po siedem bramek. Po raz pierwszy w historii aż trzech piłkarzy ma co najmniej siedem trafień na jednych MŚ!
A nie dotarliśmy jeszcze nawet do ćwierćfinałów MŚ 2026. Do tego etapu nie doszła jeszcze Argentyna, która we wtorek (18:00) powalczy o awans z Egiptem.
Za plecami tej trójki są jeszcze Harry Kane (pięć goli) oraz Ousmane Dembele i Mikel Oyarzabal (po cztery trafienia). Cztery bramki mają też Vinicius Junior i Ismaila Sarr, ale ich reprezentacje — Brazylia i Senegal — odpadły już z mundialu.