
Dla Javiera Aguirre porażka 2:3 z Anglią w 1/8 finału mundialu była pożegnalnym meczem w roli selekcjonera Meksyku. Po meczu nie kryje swojego rozczarowania. — Brakuje mi słów — stwierdza, a to nie wszystko, bo zwraca się również do Anglików.
Za nami emocjonująca noc w mistrzostwach świata. Najpierw Norwegia wyeliminowała w 1/8 finału Brazylię (2:1), a następnie Anglia po szalonym starciu wygrała na tym samym etapie ze współgospodarzami turnieju Meksykiem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo