RAK
    Tak Kylian Mbappe zmarnował rzut karny. Maroko ma już jednego bohatera

    Tak Kylian Mbappe zmarnował rzut karny. Maroko ma już jednego bohatera

    3461 odsłon
    Tak Kylian Mbappe zmarnował rzut karny. Maroko ma już jednego bohatera

    To mogła być przełomowa chwila ćwierćfinału mistrzostw świata 2026 pomiędzy Francją i Marokiem. W 28. minucie Kylian Mbappe nie wykorzystał jednak rzutu karnego, a kapitalną interwencją popisał się Yassine Bounou. Tak to wyglądało!

    Francuzi od pierwszego gwizdka zdecydowanie dominowali. Po niespełna pół godzinie gry mieli blisko 60 proc. posiadania piłki, oddali siedem strzałów przy zerowym dorobku rywali i aż 11 razy dotknęli piłki w polu karnym Maroka. Przewaga Trójkolorowych została nagrodzona w 25. minucie.

    Po szybkim kontrataku Michael Olise uruchomił Mbappe, który wpadł w pole karne i został sfaulowany przez Noussaira Mazraouiego. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Sytuację jeszcze sprawdzał system VAR pod kątem ewentualnego przewinienia Francuzów na początku akcji, ale analiza potwierdziła prawidłowość decyzji.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Kylian Mbappe uderzył najgorzej, jak mógł

    Do piłki podszedł Mbappe, jednak tym razem nie zdołał pokonać Bounou. Kapitan reprezentacji Francji uderzył prawą nogą, otwierając stopę, lecz marokański golkiper wyczuł jego intencje i skutecznie obronił strzał, łapiąc pewnie piłkę.

    Yassine Bounou podczas obrony rzutu karnego, którego strzelał Kylian Mbappe

    Hannah Peters - FIFA / Getty Images

    Yassine Bounou podczas obrony rzutu karnego, którego strzelał Kylian Mbappe

    Na stadionie w Foxborough zapanowała euforia wśród marokańskich kibiców, a po chwili sędzia zarządził przerwę na uzupełnienie płynów. Był to pierwszy karny, którego Mbappe nie wykorzystał na mistrzostwach świata.

    Mimo wyraźnej przewagi Francuzów wynik spotkania po niewykorzystanym rzucie karnym pozostawał bezbramkowy. Bohaterem pierwszej połowy został Bono, który utrzymał Maroko w walce o awans do półfinału mundialu.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era