RAK
    Tak koledzy z Chicago potraktowali Roberta Lewandowskiego. Piekielne warunki

    Tak koledzy z Chicago potraktowali Roberta Lewandowskiego. Piekielne warunki

    3254 odsłon
    Tak koledzy z Chicago potraktowali Roberta Lewandowskiego. Piekielne warunki

    Pierwszy trening Chicago Fire z udziałem Roberta Lewandowskiego stał się faktem. Polski napastnik został przywitany przez kolegów tradycyjnym szpalerem. Zresztą nie tylko on.

    Korespondencja z Chicago

    Podenerwowany steward dwukrotnie sprawdza, czy aby na pewno moje nazwisko znajduje się na liście uprawnionych do wjazdu na teren ośrodka. W międzyczasie przebiega mi przez głowę myśl, że może jednak podjechałem pod złą bramę.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Pomyłki jednak nie ma: tuż za barierkami okazale prezentuje się małe rondo z napisem Chicago Fire. Za nim na fasadzie lśni kolejny: Endeavor Health Performace Center. To tu zaczyna się kolejny etap kariery Roberta Lewandowskiego.

    Podenerwowanie pracownika obsługującego bramę wjazdową dziwić nie może. W stan gotowości postawieni są wszyscy pracownicy klubu. Już dzień wcześniej można to odczuć na podstawie poczynań działu prasowego. Dzień wcześniej wszyscy akredytowani dziennikarze dostają maila ze szczegółowymi warunkami obsługi treningu i powitalnej konferencji. Zakazane są m.in. koszulki reprezentacji Polski.

    - O 10.15 przyjdę po was i zaprowadzę na trening – zapowiada pracownik klubu. Potem komunikat zostanie przypomniany jeszcze parę razy: na 15, 10 i 5 minut przed planowanym wyjściem na zajęcia z udziałem Polaka. Zupełnie jak przed startem kolejnej misji kosmicznej.

    Nie z tej ziemi są warunki, w jakich można było śledzić premierowe momenty Lewandowskiego na murawie w barwach Chicago Fire. Temperatura odczuwalna? 34 st. C. Przestrzeń dla przedstawicieli mediów? Po przekątnej boiska względem piłkarzy, co znacznie utrudnia obserwację zajęć. Jakby tego było mało, trening trzeba było śledzić pod słońce, a w międzyczasie kilka razy uruchomiły się zraszacze.

    Nawet w takich okolicznościach można było dostrzec, jak Robert Lewandowski zostaje powitany tradycyjnym szpalerem. Polski napastnik przebiegł przez tunel złożony przez pozostałych piłkarzy. Podobnie stało się w przypadku Viktora Radojevicia, który we wtorek obchodzi 22. urodziny.

    Więcej wkrótce...

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?