
Podczas poniedziałkowego spotkania w podmadryckim pałacu Zarzuela, rezydencji hiszpańskiego monarchy, król Hiszpanii Filip VI Burbon podziękował piłkarzom "La Roja" za zdobycie w niedzielę tytułu mistrzów świata.
Jak mówi król Filip VI, któremu podczas audiencji towarzyszyły królowa Letycja oraz córki Eleonora i Zofia, niedzielne zwycięstwo w finale mundialu zostało okupione dużym zmęczeniem.
— Jesteście zmęczeni, ale jakież to jest cudowne zmęczenie, prawda? — zapytał retorycznie piłkarzy Hiszpanii król Filip VI.
Monarcha zauważa, że w związku z nową formułą mistrzostw świata wygrany przez Hiszpanów mundial był edycją o największej w historii liczbie uczestników — 48 —, co, jak dodaje, nadaje niedzielnemu osiągnięciu ekipy "La Roja" jeszcze większe znaczenie.
Król podziękował trenerowi Luisowi de la Fuente oraz członkom jego sztabu szkoleniowego. Drogę Hiszpanów do sukcesu na mundialu określił mianem "odysei". Dodał, że zakończyła się ona dużym cierpieniem i "poobijaniem" w meczu przeciwko Argentynie, który Hiszpanie wygrali po dogrywce 1:0.
Po popołudniowym powrocie z USA do Hiszpanii piłkarze tego kraju spotkali się w Madrycie także z premierem Pedro Sanchezem, po czym skierowali się do centrum stolicy, gdzie na placu Cibeles wezmą udział w wieczornej fecie.
Autobus z ekipą "La Roja" przybędzie na plac Cibeles z około godzinnym opóźnieniem z powodu licznej obecności kibiców, którzy na ulicach Madrytu pozdrawiają kadrę Hiszpanii.
Podczas przejazdu przez centrum Madrytu kibice, ubrani w koszulki reprezentacji Hiszpanii i machający flagami tego kraju, skandują hasła na cześć podopiecznych trenera Luisa de la Fuente: "Jesteście mistrzami!", "Niech żyje Hiszpania!", "Dziękujemy!", "Jesteście królami świata!"
Wśród ponad miliona kibiców zgromadzonych na placu Cibeles i w jego sąsiedztwie pojawiły się też osoby z transparentami krytykującymi władze FIFA, m.in. z hasłem "Infantino do dymisji!". W rozmowach z mediami negatywnie wypowiadali się na temat poziomu sędziowania podczas mundialu oraz sprzyjania Argentynie przez arbitrów.
Zabawa na placu Cibeles powinna zakończyć się we wtorek po północy. W jej trakcie na scenie pojawią się piłkarze, członkowie sztabu szkoleniowego Hiszpanii, a także liczni muzycy. Na scenie koncertować będą m.in. Barce, Alex Martini, Ana Mena, Lola Indigo, Aitana oraz DJ Pawly.
Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa