
Reprezentacja Portugalii w meczu 1/8 finału mistrzostw świata zmierzy się z Hiszpanią, a na konferencji prasowej przed meczem Cristiano Ronaldo opowiedział o sytuacji, która spotkała go w samolocie. Ma ona związek z jego odwiecznym konfliktem z kapitanem reprezentacji Argentyny Lionelem Messim. "Spojrzała na mnie i odwróciła wzrok" — zaczął CR7.
Cristiano Ronaldo liczył na to, że będzie największą gwiazdą tegorocznych mistrzostw świata, jednak jak na razie trudno mu zaliczyć je do udanych. Portugalczyk zapewne da z siebie wszystko w meczu z Hiszpanią, który zaplanowano na poniedziałek, 6 lipca, a na chwilę przed nim opowiedział o tym, jak został potraktowany przez stewardessę pochodzenia argentyńskiego w samolocie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Wczoraj podczas lotu jedna z członkiń załogi również była Argentynką. Od razu wiedziałem. Poznałem po tym, jak na mnie spojrzała" — zaczął gwiazdor Al-Nassr.
"Jestem pewien, że jest pani z Argentyny" — powiedział do kobiety piłkarz.
"Skąd pan wie?" — odpowiedziała pytaniem.
"Po sposobie, w jaki pani na mnie spojrzała" — zaznaczył piłkarz.
"A jak na pana spojrzałam?" — dopytywała.
"Spojrzała pani na mnie, a potem szybko odwróciła wzrok. To znaczy, że mnie pani nie lubi" — odpowiedział reprezentant Portugalii, który dodał, że rozmowa miała żartobliwy charakter, jednak wytłumaczył stewardessie, że jego partnerka pochodzi z Argentyny, stąd też ma szczególną sympatię do Argentyńczyków.
Georgina Rodriguez, którą Cristiano Ronaldo ma poślubić po tegorocznych mistrzostwach świata, urodziła się w Buenos Aires. Jej ojciec był Argentyńczykiem, a matka Hiszpanką. Rodriguez Ronaldo poznała w czasie, gdy pracowała w jednym z luksusowych butików i skradła jego serce. Zakochani są już razem od 10 lat, a w ubiegłym roku się zaręczyli.