
Na lotnisku był dla kibiców nieuchwytny, a pierwsze kroki skierował do polskiej ambasady. Chicago Fire oficjalnie powitało Roberta Lewandowskiego za oceanem, choć gwóźdź programu, w tym oficjalna prezentacja, dopiero przed nami.
Robert Lewandowski rozpoczyna nowy rozdział w swojej piłkarskiej karierze. Kapitan reprezentacji Polski we wtorek zostanie oficjalnie zaprezentowany przez Chicago Fire, weźmie też udział w pierwszym treningu z nowym zespołem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Przylot polskiego napastnika do Wietrznego Miasta miał być wielkim wydarzeniem, ale kibice, którzy koczowali na lotnisku, musieli się obejść smakiem. Strażacy zaprezentowali natomiast pierwsze materiały z Polakiem w roli głównej.
37-letni snajper udzielił też pierwszego wywiadu polskiej ambasadzie w Chicago, w którym opowiadał m.in. o tym, które z amerykańskich miast chciałby zobaczyć.
— Chcielibyśmy z rodziną zwiedzić Nowy Jork, Miami, może Los Angeles, jak będzie więcej czasu — zdradzał Lewandowski. Pytany o pierwsze skojarzenie z amerykańską muzyką wskazał na Ushera.
Polski napastnik podpisał dwuletni kontrakt z zespołem z Chicago. Za oceanem ma zarabiać około 18-20 mln dol. rocznie. We wtorek, 14 lipca, Lewandowski ma odbyć pierwszy trening z nowym zespołem, po którym weźmie udział w specjalnej prezentacji podczas konferencji prasowej.