
Orlen Oil Motor Lublin musi poszukać punktów na wyjeździe, żeby zapewnić sobie awans do fazy play-off. We Wrocławiu i Grudziądzu będzie bardzo trudno je znaleźć, więc kluczowy dla wicemistrzów Polski może się okazać niedzielny mecz w Zielonej Górze. Lubelskim kibicom marzy się, żeby drużyna w tym dniu wystąpiła wzmocniona Fredrikiem Lindgrenem.
Szwed już ponad miesiąc (od 17 maja) leczy uraz nogi, którego nabawił się podczas spotkania w Lesznie. Bez niego w składzie Lublinianie przegrali cztery z pięciu rozegranych meczów. Dlatego w Motorze tak bardzo wszyscy wyczekują powrotu weterana światowych torów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Lindgren powoli kończy już rehabilitację, zjechał w tym tygodniu do Lublina, ale trudno przesądzić czy wystąpi już w niedzielę.
Na wszelki wypadek trener Maciej Kuciapa zrobił mu jednak miejsce w składzie. Jeśli będzie gotowy do ścigania, to zastąpi awizowanego pod nr 4 Karola Szmyda.