
Ma ledwie 35 lat, ale seria koszmarnych kontuzji zrobiła swoje. W sobotę rano Tai Woffinden poinformował o konieczności zakończenia ścigania w sezonie 2026 i potrzebie kolejnej operacji, a parę godzin później zamieścił w mediach społecznościowych wzruszający film, którym rozwiał wszelkie wątpliwości, co do jego dalszej sportowej przyszłości.
— Po długich rozważaniach podjąłem decyzję, że nadszedł czas na zakończenie kariery profesjonalnego zawodnika — przekazał Woffinden.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kariera Woffindena załamała się przez serię poważnych wypadków. W czerwcu 2024 podczas Grand Prix Polski w Gorzowie fatalnie upadł i doznał skomplikowanego złamania łokcia.