RAK
    Szymon Marciniak specjalnie traktowany przez FIFA. To może być element planu

    Szymon Marciniak specjalnie traktowany przez FIFA. To może być element planu

    2986 odsłon
    Szymon Marciniak specjalnie traktowany przez FIFA. To może być element planu

    Szymon Marciniak wciąż czeka na kolejną nominację podczas mistrzostw świata 2026. Polski arbiter, który cztery lata temu poprowadził finał mundialu w Katarze, na razie sędziował dwa spotkania fazy grupowej i nie otrzymał jeszcze meczu w fazie pucharowej. Możliwe, że nie jest to przypadek.

    Czeka w gotowości, ale wiele nie sędziuje. Szymon Marciniak wciąż jednak ma szansę znów pokazać się na mundialu. Swoją opinię na ten temat przedstawił Rafał Rostkowski, który był gościem Janusza Basałaja w programie "Dwa Fotele" na kanale Meczyki.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Jednym z tematów rozmowy była sytuacja Marciniaka i brak jego obecności w obsadach kolejnych spotkań mundialu. — To absolutnie nie ma w ogóle związku z FIFA — powiedział Rostkowski, odnosząc się do sugestii, że polski arbiter mógłby być odsunięty po kontrowersyjnej sytuacji z udziałem Lionela Messiego w meczu Argentyny z Algierią.

    Jego zdaniem decyzje Komisji Sędziowskiej FIFA wynikają przede wszystkim z chęci dania szansy arbitrom z różnych części świata.

    — Myślę, że klucz geograficzno-polityczny, geopolityka sędziowska sprawiła, że chciał dać okazję do występu sędziom z różnych konfederacji, z różnych związków — tłumaczył Rostkowski.

    • Zobacz również: Przełomowe wieści przed meczem Francji na MŚ. Hiszpanie ujawniają

    Były arbiter zwrócił jednak uwagę, że taka strategia mogła sprawić, iż Marciniak zbyt długo pozostawał poza najważniejszymi spotkaniami.

    — No i trochę się w tym zapędził, a Szymona być może oszczędzał na jakieś najważniejsze mecze. Mundial pokazał, że Szymon był potrzebny wcześniej, więc dwie rundy — 1/16 i 1/8 — bez takiego sędziego, jednocześnie przy tylu skandalach, pokazuje, że to był błąd — ocenił.

    Szymon Marciniak czeka na wielki mecz

    Marciniak podczas mundialu 2026 prowadził dotychczas dwa spotkania fazy grupowej. Sędziował mecz Argentyna — Algieria oraz Egipt — Iran. Szczególnie pierwsze starcie wzbudziło emocje, ponieważ po jednym z incydentów część kibiców uważała, że Lionel Messi powinien zostać ukarany czerwoną kartką. Decyzja Polaka została jednak zaakceptowana przez FIFA.

    Rostkowski podkreślił, że brak kolejnych nominacji nie musi oznaczać problemu, a wręcz przeciwnie — może być elementem planu Pierluigiego Colliny, który odpowiada za obsadę sędziowską. — Być może oszczędzał Szymona na jakieś najważniejsze mecze — stwierdził.

    Podobny scenariusz miał miejsce podczas mundialu w Katarze. Marciniak również nie prowadził wielu spotkań, ale ostatecznie otrzymał największe możliwe wyróżnienie — finał Argentyna — Francja. Na razie polski arbiter dowiedział się, że w ćwierćfinałach mistrzostw świata 2026 na pewno go zabraknie.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era