
Niecodzienna sytuacja podczas czwartkowego meczu Metalkas 2. Ekstraligi Innpro ROW Rybnik — H. Skrzydlewska Orzeł Łódź.
W 10. wyścigu Rybniczanie prowadzili 5:1, ale naciskał ich Kacper Halkiewicz.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W pewnym momencie zawodnik gości się przewrócił. Powtórki pokazały, że jego motocykl podczas jazdy się rozpadł. Pierwsza część odłączyła się od drugiej.
Na szczęście zawodnikowi nic poważnego się nie stało. — W motocyklu jest śruba regulacyjna, która trzyma przednią część ramy ze środkową, ale ona potrafi się odkręcić — mówił w studiu Canal+ ekspert Krzysztof Cegielski. — Wydaje mi się, że tak się właśnie stało. Ewidentnie przednia część ramy odczepiła się od środkowej. To powinno być trwale zamocowane i nie ma prawa się odczepić, ale to się zdarza. To straszny, rzadko spotykany defekt. Nieprawdopodobna sytuacja — dodał Cegielski.
Po chwili dziennikarze Canal+ potwierdzili, że Cegielski miał rację i pękła śruba mocująca.
- Jeszcze nie wiem czy będę miał pretensje do mechaników. Zobaczymy. Trzeba to przeanalizować. Kiedyś widziałem jeden raz taką sytuację. Nie sądziłem, że mi się też przytrafi - komentował Halkiewicz w Canal+.