RAK
    Szef FIFA złamał świętą zasadę. Do tego się posunął, i to w samym finale

    Szef FIFA złamał świętą zasadę. Do tego się posunął, i to w samym finale

    1496 odsłon
    Szef FIFA złamał świętą zasadę. Do tego się posunął, i to w samym finale

    Były prezydent FIFA Sepp Blatter wyraził zdumienie planowanym koncertem — a właściwie jego długością — w przerwie finału mistrzostw świata. Mecz o trofeum, w którym Hiszpania zagra z Argentyną, odbędzie się w niedzielę w East Rutherford, niedaleko Nowego Jorku.

    Wcześniej FIFA poinformowała, że przerwa w meczu finałowym będzie trwała 30 zamiast 15 minut. W tym czasie na stadionie odbędzie się koncert z udziałem Justina Biebera, Shakiry, Madonny, koreańskiego zespołu hip-hopowego BTS i wielu innych wykonawców.

    Dyrektorem artystycznym wydarzenia inspirowanego koncertami w przerwie Super Bowl jest Chris Martin, wokalista zespołu Coldplay. Jego zespół wystąpi z renomowanym chórem nowojorskiej szkoły publicznej.

    Szef FIFA Gianni Infantino zapowiedział, że będzie to "największa scena wszech czasów", z kilkoma miliardami widzów, którzy obejrzą spektakl z udziałem postaci z programów telewizyjnych dla dzieci "Muppet Show" i "Ulicy Sezamkowej".

    "Przerwy na nawodnienie to dopiero początek. W niedzielę finał mistrzostw świata będzie miał swoją główną atrakcję — najdłuższą przerwę w historii piłki nożnej" — napisał Blatter na platformie X.

    — Finał mistrzostw świata to jak kopia Super Bowl. Dokąd zmierzasz, FIFA? — dodał z sarkazmem.

    Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era