
Syn Witalija Kliczki zdecydował się na przeprowadzkę. 21-latek nie będzie już mieszkał w Monako, ponieważ spróbuje swoich sił w Stanach Zjednoczonych. "Ta decyzja nie była dla nas łatwa" — przyznał koszykarz, po czym wspomniał o aspekcie finansowym.
Witalij Kliczko to jeden z najbardziej znanych pięściarzy w historii. Przez ponad pięć lat był mistrzem świata WBC w kategorii ciężkiej, a łącznie 15 razy wygrywał walki o tytuły. Po zakończeniu kariery zdecydował się pójść w politykę.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Założył partię polityczną Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform. Planował nawet start na prezydenta Ukrainy, jednak ostatecznie kandydował w wyborach na mera Kijowa. Wygrał za trzecim razem i od 2014 r. rządzi stolicą Ukrainy.
Syn Kliczki nie poszedł jego śladami, ale również postawił na sport. Odziedziczył wzrost po ojcu, a nawet jeszcze go przerósł. Wybór, przy 216 cm wzrostu, był prosty — koszykówka.
Przed rokiem Maksym zadebiutował w reprezentacji Ukrainy w kwalifikacjach Eurobasketu i od tamtego czasu regularnie gra w kadrze. Od lat 21-latek mieszkał jednak daleko od rodzinnego kraju — w Monako.