
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jak informuje "The Sun", nie żyje 17-letnia fanka z Norwegii, która świętowała historyczne zwycięstwo swojej reprezentacji nad Brazylią w 1/8 finału mistrzostw świata. Ujawniono szczegóły.
Nastolatka wcześniej została zgłoszona jako zaginiona, a jej matka apelowała w mediach społecznościowych o pomoc w poszukiwaniach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nikoline po raz ostatni była widziana w sobotę około godz. 4.00 nad ranem, gdy opuszczała klub Funky Buddha w Puerto Banus, niedaleko Marbelli. Kilkadziesiąt minut później doszło do tragedii. Według ustaleń brytyjskich mediów 17-latka została potrącona na autostradzie A7.
Świadek zdarzenia miał przekazać, że w dziewczynę uderzyła ciężarówka, a kierowca bez udzielenia pomocy odjechał z miejsca wypadku. Hiszpańska policja prowadzi poszukiwania sprawcy. Na razie nie ma żadnych informacji o zatrzymaniach. Śledczy próbują również ustalić, jak nastolatka znalazła się ponad 30 km od miejsca, gdzie widziano ją po raz ostatni.
Rodzina początkowo nie wiedziała, co stało się z młodą fanką. Jej matka zgłosiła zaginięcie na policji i opublikowała w sieci apel, prosząc o pomoc. Warto dodać, że 17-latka nie miała przy sobie dokumentów, dlatego jej identyfikacja wymagała dodatkowych czynności.