RAK
    Świat zadrwił z Donalda Trumpa po finale MŚ 2026

    Świat zadrwił z Donalda Trumpa po finale MŚ 2026

    3000 odsłon
    Świat zadrwił z Donalda Trumpa po finale MŚ 2026

    Donaldowi Trumpowi regularnie obrywało się od samego początku mistrzostw świata, ale po tym, co zrobił tuż po finale, spadła na niego naprawdę potężna fala krytyki. Sytuacji nie zdołał uratować nawet Gianni Infantino. "Trudno o większe upokorzenie polityczne na największej scenie świata" — pisze "Dagladet".

    Hiszpanie sięgnęli po swój kolejny mistrzowski tytuł, po tym, jak w wielkim finale pokonali Argentynę 1:0. Podczas celebracji to jednak nie piłkarze znaleźli się w centrum uwagi, a... Donald Trump. Zgodnie z zasadami po wręczeniu pucharu powinien wycofać się ze sceny. Zamiast tego uparcie stał przy zawodnikach. Nie chciał się przesunąć nawet mimo interwencji Gianniego Infantino.

    Jak można się było spodziewać, wspomniane sceny wywołały w środowisku potężny niesmak.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    "Donald Trump upokorzony na oczach całego świata"

    "Boże, ten Trump i Infantino próbujący go ściągnąć z tego podium w trakcie podniesienia trofeum. JAK NIEZRĘCZNIE" — komentuje Piotr Dumanowski z Eleven Sports.

    "Trump po prostu odmawia wyjścia, kiedy podnoszą trofeum. Infantino desperacko próbuje go przekonać, żeby się ruszył. Cyrk" — czytamy na profilu Out of Context Football Manager.

    "Donald Trump nie chciał pozwolić Hiszpanii świętować ich zwycięstwa bez niego" — pisze Super TV.

    "Donald Trump chciał znaleźć się na mundialowym zdjęciu za wszelką cenę" — czytamy na profilu Polymarket FC.

    "Chwila, gdy Gianni Infantino odsuwa prezydenta Trumpa z drogi, gdy Hiszpania podnosi trofeum mistrzostw świata" — pisze Politics Global.

    "Donald Trump upokorzony"

    "Dagbladet"

    Dagbladet

    "Dagbladet"

    "Upokorzony w telewizji" — czytamy w tytule "Dagbladet". "To zwycięstwo Hiszpanii upokorzyło prezydenta Stanów Zjednoczonych na żywo w telewizji, a jego porażkę oglądał cały świat (...) Minęło przecież raptem kilka tygodni odkąd Donald Trump ostro skrytykował Hiszpanię na szczycie NATO" — napisano dalej.

    Dwa tygodnie temu prezydent USA znów uderzył w Hiszpanię. Skrytykował wówczas rząd Pedro Sancheza, określając go jako złego partnera i wezwał do ograniczenia kontaktów handlowych oraz turystycznych z Hiszpanią.

    "Wczoraj wieczorem Trump został jednak zmuszony do zawarcia prywatnej transakcji z Hiszpanią, kiedy to nagrodę dla najlepszego piłkarza i prestiżowe trofeum Mistrzostw Świata wręczył znakomitemu kapitanowi zwycięskiej drużyny, Rodriemu. Trudno o większe upokorzenie polityczne na największej scenie świata." — czytamy. Podkreślono także, że prezydent USA został wygwizdany przez zgromadzonych na stadionie fanów.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era