
Karol Stopa zmarł w wieku 78 lat. "Wspaniały człowiek, ekspert, głos. Dla mnie zawsze synonim wiedzy i klasy.
W czwartek pojawiła się wiadomość, że w wieku 78 lat zmarł legendarny komentator tenisa, Karol Stopa. "W ostatnim czasie Stopa nie czuł się najlepiej. Gdy jednak minęły upały, powróciły też i siły. Mimo reanimacji legendarny komentator zmarł w czwartek rano" — możemy przeczytać na stronie Eurosportu, z którym związany był Karol Stopa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Nie będzie już więcej duetu, już nikt nie napisze, że stary, i nie wie nic o tenisie, że opowiada swoje dykteryjki, odszedł nad ranem z tego świata mój największy PRZYJACIEL, już nigdy nie usłyszymy jego słynnej chrypki. Karol Stopa, już nigdy nie zapowie meczu! Żegnaj Karolku!" — napisał Lech Sidor.
"Dziś dotarła do nas wiadomość, w którą wciąż trudno uwierzyć. Odszedł Karol Stopa — wybitny dziennikarz, komentator, człowiek o ogromnej wiedzy i jeszcze większej kulturze. Dla wielu był autorytetem. Dla nas był także przyjacielem i współpracownikiem. Karol potrafił opowiadać o tenisie tak, że nawet najbardziej zawiłe historie stawały się proste i fascynujące. Zawsze przygotowany, zawsze merytoryczny, zawsze z klasą i encyklopedyczną wręcz wiedzą. Był jednym z tych ludzi, którzy swoją obecnością podnosili poziom każdej rozmowy. Dziękujemy Ci za wspólnie spędzony czas, za wszystkie rozmowy, życzliwość i zaufanie. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Rodzinie, bliskim i wszystkim, których ta strata dotknęła, składamy najszczersze wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju, Karolu" — możemy przeczytać na profilu podcastu Lecha Sidora, "Trzeci Serwis".
"Oglądanie tenisa bez komentarza Karola Stopy nie będzie takie samo. Wybitny głos, jedno z głównych skojarzeń z turniejami wielkoszlemowymi w Eurosporcie. Spoczywaj w pokoju, mistrzu" — napisał Konrad Marzec z "Super Expressu".
"Karol Stopa. R.I.P. Wiele lat razem w Eurosporcie. Mentor, wzór, kolega. Legenda. Odpoczywaj. Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny" — napisał Mateusz Borek.
"Tragiczna wiadomość! Wspaniały człowiek, ekspert, głos. Dla mnie zawsze synonim wiedzy i klasy. Żegnaj, Karolu! Najgłębsze kondolencje dla Rodziny" — napisał Michał Pol.
"— Dzień dobry, Panie Karolu.
— No cześć, cześć, ale Karol jestem!
I tak za każdym razem, kiedy się widzieliśmy. Kartki papieru rozłożone na całym biurku, dodatkowe oparte o ścianę, monitor... Momentami brakowało miejsca, a Karol i tak większość mówił z głowy. Zawsze był przygotowany na 101 proc. Głos, który zostanie z nami na zawsze. Wielka strata. Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych" — napisał Dawid Żbik z Eurosportu.