
Jarell Quansah nie pomoże reprezentacji Anglii w dwóch najbliższych meczach mistrzostw świata. Komisja Dyscyplinarna FIFA nałożyła na obrońcę dwumeczowe zawieszenie po czerwonej kartce, którą otrzymał w spotkaniu 1/8 finału przeciwko Meksykowi.
Piłkarz został usunięty z boiska po analizie VAR, która wykazała, że jego wślizg na Jesúsie Gallardo był wyjątkowo niebezpieczny. Do zdarzenia doszło w drugiej połowie meczu. Mimo gry w osłabieniu Anglicy utrzymali prowadzenie i pokonali Meksyk 3:2, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Komisja Dyscyplinarna FIFA uznała, że przewinienie Quansaha wykraczało poza standardowe przypadki skutkujące czerwoną kartką, dlatego zdecydowała o wydłużeniu kary do dwóch spotkań. Oznacza to, że zawodnik Bayeru Leverkusen opuści piątkowy ćwierćfinał z Norwegią oraz ewentualny półfinał, jeśli reprezentacja Anglii wywalczy awans.
Michael Steele / Getty Images
Jarell Quansah i Jesus Gallaro w momencie faulu
Nieobecność środkowego obrońcy stanowi poważny problem dla selekcjonera Thomasa Tuchela, który będzie musiał przemeblować linię defensywy przed decydującą fazą turnieju. Angielska Federacja Piłkarska rozważała złożenie odwołania, ale zrezygnowała z tego kroku.
Temat czerwonych kartek wzbudza na tegorocznych mistrzostwach świata spore emocje. W ostatnich dniach szeroko komentowano również sprawę Folarina Baloguna, którego zawieszenie zostało uchylone, dzięki czemu mógł wystąpić w meczu reprezentacji Stanów Zjednoczonych z Belgią.
Spotkanie ćwierćfinałowe Anglia – Norwegia zostanie rozegrane w najbliższy piątek.