RAK
    Stefano Lavarini wskazał czego brakuje Polkom. Tuż po wielkim zwycięstwie

    Stefano Lavarini wskazał czego brakuje Polkom. Tuż po wielkim zwycięstwie

    2301 odsłon
    Stefano Lavarini wskazał czego brakuje Polkom. Tuż po wielkim zwycięstwie

    Polki po pełnym zwrotów akcji meczu wykonały bezcenny krok w stronę turnieju finałowego Ligi Narodów i pokonały 3:2 Stany Zjednoczone. Do zwycięstwa naszą kadrę poprowadziła Magdalena Stysiak, która zdobyła 34 pkt. Po spotkaniu ona oraz Stefano Lavarini zabrali głos.

    10:5 prowadziły już Biało-Czerwone w czwartym secie po to, żeby kilkadziesiąt minut później zacząć tie-breaka od wyniku 2:5. Kapitalnie w końcówce spisała się jednak Julita Piasecka i nasze zawodniczki wygrały 15:12, dopisując siódme zwycięstwo w Lidze Narodów.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Stefano Lavarini przemówił po zwycięstwie Polek

    — Jestem szczęśliwa i dumna z naszego zespołu, bo nie jest to dla nas łatwe po tylu zmianach. Wiemy, nad czym musimy pracować. Trudno gra się z Amerykankami, bo to świetny zespół, który bardzo dobrze broni. Starałyśmy się zagrać naszą siatkówkę, wiedząc że potrzebujemy zwycięstw, aby się zakwalifikować do turnieju finałowego — powiedziała Magdalena Stysiak.

    — Po to gramy, żeby w tej finałowej ósemce się znaleźć. W Japonii gramy ze świetnymi zespołami, akceptujemy to i walczymy w każdym meczu. Zagraliśmy lepiej niż wczoraj, ale trzeba też dostosować się do rywala. Trzeba było podejmować dobre wybory. Amerykanki są bardzo silne i szukałem zmian. Nie wiem, jak trenerzy z USA selekcjonują swoje zawodniczki, bo mają mnóstwo nazwisk — zaczął Lavarini.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era