RAK
    Start Ekstraklasy coraz bliżej. To martwi Marka Papszuna. Sam ujawnił

    Start Ekstraklasy coraz bliżej. To martwi Marka Papszuna. Sam ujawnił

    2717 odsłon
    Start Ekstraklasy coraz bliżej. To martwi Marka Papszuna. Sam ujawnił

    Piłkarze Legii Warszawa wygrali ze słowackim AS Trencin 1:0 w sparingu rozegranym w ośrodku w Książenicach. Zwycięską bramkę z rzutu karnego zdobył Duńczyk Mileta Rajović. Po meczu głos zabrał Marek Papszun i narzekał na skuteczność.

    Legioniści tydzień temu wrócili ze zgrupowania w niemieckim Herzogenaurach i przygotowania do sezonu kontynuują w Książenicach. W piątek rozegrali czwarty sparing w okresie przygotowawczym. Mierzyli się z ósmym zespołem słowackiej ekstraklasy.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Pierwsza połowa była mało konkretna. Legia przeważała, ale nie wykorzystała swoich szans. Rafał Adamski strzelił w słupek. Okazje mieli również Paweł Wszołek i Łukasz Zjawiński. W 77. minucie Arkadiusz Reca został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę wykorzystał Rajović.

    Marek Papszun ocenił mecz Legii z AS Trencin

    — Postawiliśmy sobie taki cel, żeby odnieść pierwsze zwycięstwo z czystym kontem. Mecz był bardzo intensywny ze względu na agresywną grę przeciwnika. Zachowaliśmy przy tym rozsądek — powiedział trener Legii.

    — Cieszy nas gra oraz fakt, że po raz kolejny stworzyliśmy dużo sytuacji. Natomiast martwi skuteczność. W takim meczu powinniśmy zdobyć kilka bramek. Musimy zachować więcej koncentracji i spokoju pod bramką przeciwnika — dodał Papszun.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?